fot. pixabay.com

Rada UE dodała ośmiu Rosjan do unijnej listy sankcyjnej

Państwa członkowskie Unii Europejskiej zdecydowały w poniedziałek o dopisaniu do listy sankcyjnej ośmiu dodatkowych osób, odpowiedzialnych m.in. za łamanie praw człowieka w Rosji oraz represje wobec społeczeństwa obywatelskiego i demokratycznej opozycji.

Wśród ośmiu Rosjan objętych sankcjami znalazło się trzech szefów kolonii karnej i jeden aresztu śledczego, gdzie przetrzymywani byli więźniowie polityczni Aleksiej Gorinow, Paweł Kusznirow, Michaił Kriger i dziennikarka Maria Ponomarienko, skazani za krytykowanie reżimu Putina i opowiadanie się przeciwko wojnie na Ukrainie. Cała czwórka była źle traktowana, przetrzymywana w izolatkach oraz w nieludzkich i poniżających warunkach, ich wyroki były przedłużane z nieracjonalnych powodów, odmawiano im także dostępu do leczenia, co Paweł Kusznirow przypłacił życiem.

Na unijnej liście sankcji liście znalazło się również dwóch sędziów, prokurator i śledczy, którzy zaangażowani byli w procesy polityczne i odpowiedzialni byli m.in. za skazanie rosyjskich aktywistów – Dmitrija Skurichina i Olega Biełousowa.

Osoby objęte sankcjami Unii Europejskiej obowiązuje zakaz wjazdu i przejazdu przez terytorium Unii Europejskiej, ich aktywa zostają zamrożone, obywatele i firmy UE mają zakaz udzielania im pomocy finansowej lub rzeczowej.

Po śmierci Aleksieja Nawalnego Rada Unii Europejskiej ustanowiła nowe ramy sankcyjne wobec osób odpowiedzialnych na łamanie praw człowieka i represje w Rosji. Pozwalają one ukarać także osoby, które wspierają lub są zaangażowane w działania reżimu rosyjskiego. Nowe środki wprowadzają także zakaz eksportu do Rosji sprzętu, który mógłby być wykorzystywany do represji wewnętrznych lub inwigilacji.

PAP

drukuj