fot. Monika Bilska

R. Bąkiewicz: Polski statek wypływając na nieznane wody potrzebował latarni, która wskazywałaby mu drogę. Tą latarnią, wiernym przewodnikiem duchowym było Radio Maryja i kolejne inicjatywy wokół niego tworzone

Uwolnienie się spod jarzma komunizmu niosło ze sobą nadzieję na nowe, korzystne rozwiązania, ale i szereg zagrożeń, które wcześniej nie występowały. Polski statek wypływając na nieznane wody potrzebował latarni, która wskazywałaby mu drogę. Tą latarnią, wiernym przewodnikiem duchowym, nauczycielem i przyjacielem było mu Radio Maryja i kolejne inicjatywy wokół niej tworzone, jak „Nasz Dziennik”, Telewizja Trwam czy Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu – czytamy w okolicznościowym liście Roberta Bąkiewicza z okazji 30. Rocznicy powstania Radia Maryja.

 

Poniżej publikujemy całość dokumentu:

Czcigodny Ojcze Dyrektorze,

z okazji 30 rocznicy istnienia Radia Maryja składam na ręce Ojca Dyrektora serdeczne życzenia i podziękowania za olbrzymi trud, jaki cały zespół rozgłośni wniósł w ewangelizację i edukację Polaków.

Z początkiem lat dziewięćdziesiątych stanęliśmy w obliczu zasadniczych i kompleksowych przemian społecznych i politycznych, będących olbrzymim wyzwaniem dla całego społeczeństwa. Uwolnienie się spod jarzma komunizmu niosło ze sobą nadzieję na nowe, korzystne rozwiązania, ale i szereg zagrożeń, które wcześniej nie występowały. Polski statek wypływając na nieznane wody potrzebował latarni, która wskazywałaby mu drogę. Tą latarnią, wiernym przewodnikiem duchowym, nauczycielem i przyjacielem było mu Radio Maryja i kolejne inicjatywy wokół niej tworzone, jak „Nasz Dziennik”, Telewizja Trwam czy Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Przez ostatnie trzy dekady podmioty te systematycznie i niezłomnie podejmowały żywotne tematy, które często pomijane były przez inne media. Wszystko co ważne było dla narodowego interesu, dla zachowania dziedzictwa kulturowego i materialnego, a szczególnie dla trwania przy Bogu, liczyć mogło na wsparcie i nagłośnienie przez zespół z Torunia. W potoku medialnej tandety, gonitwy za sensacją i postępującej wulgaryzacji Radio Maryja wyróżniało się profesjonalizmem, obiektywizmem i trwaniem przy prawdzie.

„Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” – mówił Chrystus Pan. Owo trwanie przy prawdzie i moralne przewodnictwo moralne jest historyczną zasługą, której nasz naród nigdy nie zapomni. Ufam, że to wielkie dzieło będzie w kolejnych latach nadal rozwijać się i działać na chwałę Bożą i na korzyść Polaków.

 

Roty Niepodległości/radiomaryja.pl

drukuj