Putin zgodził się na misję OBWE

Rosja podejmie współpracę w sprawie Ukrainy. Prezydent Władimir Putin w rozmowie telefonicznej z kanclerz Niemiec Angelą Merkel zaakceptował propozycję powołania międzynarodowej grupy kontaktowej. Grupą kierować będzie OBWE.

Na Ukrainie sytuacja staje się coraz bardziej napięta. Wojska Rosyjskie podjęły militarne działania w autonomicznej republice Krymu. Mimo zezwolenia krymskich przedstawicieli, autonomia nadal wchodzi w skład Ukrainy. Stąd p.o. prezydenta Ołeksandr Turczynów podjął pełną mobilizację sił zbrojnych.

– Wydałem rozkaz, biorąc pod uwagę potencjalną agresję, by postawić ukraińskie siły zbrojne w stan gotowości – oświadczył Ołeksandr Turczynow.

O pomoc Ukraińcy apelują do swoich zachodnich partnerów – Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych.

– Nie było żadnego powodu, by Federacja Rosyjska najechała Ukrainę. Wierzymy, że nasi zachodni partnerzy i cała społeczność globalna będą wspierać integralność terytorialną i jedność Ukrainy – mówił premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk.  

Apel ten przyniósł wymierne skutki: premier Wielkiej Brytanii David Cameron I prezydent USA Barack Obama ostrzegli prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina, że Rosja poniesie „istotne koszty”, jeśli nie zmieni polityki wobec Ukrainy.

Władimir Putin po rozmowie z Angelą Merkel zgodził się na powołanie międzynarodowej grupy kontaktowej pod kierownictwem OBWE. Jej celem będzie załagodzenie obecnego konfliktu. Nie wiadomo, jak będą przebiegać jej prace.

Rosja jednoznacznie daje do zrozumienia, że nie akceptuje władz, które w wyniku przewrotu objęły władzę. Premier Dmitrij Miedwiediew oświadczył, że jego kraj jest gotów rozwijać stosunki z bratnią Ukrainą, lecz nie z tymi, którzy doprowadzili do rozlewu krwi na Majdanie, wskazując przy tym na rządzących dziś krajem. Mimo to przedstawiciele OBWE wierzą w sukces.

– Jest to wezwanie do konstruktywnego dialogu na rzecz współpracy. Silny apel o użycie wszystkich możliwych narzędzi OBWE, które mamy do dyspozycji. Wierzymy, że mamy wiele do zaoferowania, zwłaszcza w obecnej sytuacji podkreśla ambasador OBWE Thomas Graeminger.

Z powodu sytuacji na Ukrainie siedem najwyżej uprzemysłowionych państw świata zawiesiło przygotowania do szczytu G8 z udziałem Rosji, który ma się odbyć w czerwcu, w Soczi.

 

RIRM

drukuj