Putin: sankcje międzynarodowe mają powstrzymać rozwój Rosji
Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że sankcje wprowadzone przeciwko Rosji przez kraje zachodnie nie mają już bezpośredniego związku z kryzysem na Ukrainie.
Uczynił to podczas rozpoczętej w Moskwie dorocznej telekonferencji z obywatelami. Władimir Putin mówił, że Rosja robi wszystko żeby wypełniać porozumienia mińskie, władze w Kijowie się z tym nie spieszą, a sankcje wobec Moskwy są utrzymywane. Putin ocenił, że ma to powstrzymać rozwój Rosji.
Krzysztof Rak, ekspert Ośrodka Analiz Strategicznych, publicysta miesięcznika Nowa Konfederacja mówi, że Putin uprawia propagandę wobec własnego społeczeństwa.
– Władimir Putin kreuje obraz zachodu, jako wroga. Tym głównym wrogiem są oczywiście Stany Zjednoczone i NATO i po to kreuje obraz wroga, żeby legitymizować swoją własną władzę. Prezydent Rosji nie jest w stanie wiele zaoferować swoim rodakom, ponieważ jego władza ma charakter kleptokratyczny. To znaczy, że opiera się na okradaniu Rosji po to żeby mieć poparcie i żeby móc dalej okradać Rosję. Kreuje tego wielkiego szatana i w ten sposób zmusza Rosjan do posłuszeństwa – twierdzi Krzysztof Rak.
Władimir Putin ocenił też, że rok 2014 był udany dla Rosji. Wśród najważniejszych wydarzeń wymienił przyłączenie Krymu do Federacji Rosyjskiej i zwycięskie dla niej Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi.
RIRM