fot. pixabay.com

Przygotowanie Krajowego Planu Odbudowy dobiega końca. Wkrótce głosowanie w Sejmie 

Platforma Obywatelska domaga się przesunięcia o dwa tygodnie głosowania nad Krajowym Planem Odbudowy. Partia chce wypracować gwarancje ustawowe dotyczące rozdziału środków.

Głosowanie nad Krajowym Planem Odbudowy ma obyć się w Sejmie już 4 maja.

– Zmierzamy ku końcowi, jeśli chodzi o przygotowanie Krajowego Planu Odbudowy – poinformował Waldemar Buda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej.

Głosowanie o dwa tygodnie chce jednak przesunąć Platforma Obywatelska. Szef Partii Borys Budka podkreślał w sobotę, że wcześniej – w uzgodnieniu z samorządami – należy wypracować gwarancje ustawowe dotyczące rozdziału środków.

– Nie może być tak, że bez głosu polskiego parlamentu o środkach wydatkowanych z KPO będą decydować wyłącznie polscy i brukselscy urzędnicy; że Parlament Europejski będzie miał więcej do powiedzenia, aniżeli polski parlament. Chyba nie o to chodzi w suwerenności kreowanej przez rządzących. Jest czas na refleksję – mówił Borys Budka.

Zmiany w Krajowym Planie Odbudowy są możliwe tylko w drodze negocjacji z Komisją Europejską – zaznaczył wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.

„Jak wcześniej informowaliśmy przesłany KPO do KE to ostatnia wersja przyjęta przez Radę Ministrów. Mamy potwierdzenie przesłania dokumentu na poziomie Komisarza. Teraz max 2 tyg. dialogu technicznego KE-PL. Możliwe korekty mogą wynikać wyłącznie z negocjacji z KE” – napisał polityk.

W piątek Waldemar Buda podkreślał, że KPO to „nasza wspólna sprawa”.

– Krajowy Plan Odbudowy jest coraz bardziej traktowany jako rzecz, która powinna być poza sporem politycznym (…). Pomimo zbudowanej większości zależy nam na tym, żeby jak najwięcej środowisk podpisało się pod tą decyzją i żebyśmy wspólnie pracowali nad wdrażaniem Funduszy Odbudowy w Polsce – zaznaczył wiceminister funduszy i polityki regionalnej.

Po sprzeciwie Solidarnej Polski Prawo i Sprawiedliwość do poparcia Krajowego Planu Odbudowy znalazło sojusznika w Lewicy. Może też liczyć na posłów Polski 2050 Szymona Hołowni.  PSL poparcie uzależnia od zwiększenia środków na rolnictwo. Na ratyfikację dokumentu nie zgodzi się Konfederacja.

TV Trwam News

drukuj