fot. PAP/EPA

Protestujący w USA domagają się reformy policji

Protestujący w Stanach Zjednoczonych domagają się reformy policji. Legislatura stanu Nowy Jork już zatwierdziła część reform. Z kolei w Minneapolis rada miasta zagłosowała za rozwiązaniem miejscowej policji. O reformie tej instytucji, ale ogólnokrajowej, mówią także Demokraci, którzy w amerykańskim Kongresie przedstawili projekt ustawy.

W USA nie ustają protesty po śmierci czarnoskórego George’a Floyda. Na ulicach amerykańskich miast tysiące ludzi protestuje przeciwko rzekomemu rasizmowi i brutalności policji.

– Dziś przeciwstawiamy się brutalności policji i systemowi ucisku, który widzimy w departamencie policji. To nie tak, że to biały policjant, czarny policjant czy meksykański nie mają koloru w komisariacie policji. Mają jeden kolor – to niebieski. Wszyscy stoją przeciwko nam i chcemy to zmienić – powiedział protestujący.

– W tym kraju było zbyt wiele niesprawiedliwości, zbyt długo i coś musi się zmienić. Policja musi zostać pociągnięta do odpowiedzialności za to, co robi, co jest nie tak – podkreślała uczestniczka protestów.

W  Nowym Jorku w pobliżu oficjalnej siedziby burmistrza zebrało się tysiące osób. Demonstrujący domagali się głębokiej reformy policji.

Tymczasem legislatura stanu Nowy Jork już zatwierdziła część reform policji. W ramach przyjętych przepisów funkcjonariusze podczas interwencji nie będą mogli stosować duszenia. Także departamenty policji i sądy będą musiały klasyfikować przypadki aresztowań według rasy i pochodzenia etnicznego.

Ogólnokrajową reformę policji proponują Demokraci. Politycy tej partii przedstawili w amerykańskim Kongresie projekt ustawy, której celem jest ograniczenie nadużywania siły przez funkcjonariuszy i skuteczniejsze ich karanie.

– Nie możemy zadowolić się niczym innym niż transformacyjnymi zmianami strukturalnymi, dlatego ustawa o sprawiedliwości i porządkowaniu usunie bariery dla ścigania przewinień policyjnych w zakresie pokrywania szkód poprzez odniesienie się do doktryny immunitetu wysokiej jakość – zaznaczyła Nancy Pelosi, przewodnicząca Izby Reprezentantów.

Aby ustawa miała szanse przyjęcia, potrzebne będzie wsparcie części senatorów z Partii Republikańskiej, która ma większość w senacie.

TV Trwam News

drukuj