By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=57914330

Protest pracowników sądownictwa i prokuratury w Warszawie

W Warszawie trwa protest pracowników sądownictwa i prokuratury. Jest to reakcja na zapowiedź rządu dotyczącą zamrożenia płac w sferze budżetowej w przyszłym roku.

Udział w proteście biorą również związkowcy z innych branż „budżetówki” m.in. z Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej czy muzealnicy.

Uczestnicy w ramach akcji ustawili przed gmachem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dwumetrową rzeźbę z lodu w kształcie Temidy, która ma symbolizować zamrożone wynagrodzenia.

Rzecznik SZZ „Solidarność”, Marek Lewandowski, uzasadnia, że zmiany proponowane przez władze są zagrożeniem dla bezpieczeństwa wszystkich polskich obywateli.

Dzisiaj nie rozmawiamy o tym, czy komuś się należy, czy nie. W tej chwili to, co podnosimy, zagraża normalnemu funkcjonowaniu państwa i bezpieczeństwu obywateli. Zagraża też jakości usług publicznych, bo przecież państwowa sfera budżetowa to najczęściej osoby, od których zależy szybsze załatwianie najważniejszych dla nas spraw. Niestety sytuacja jest taka, że w budżetówce poza 2 latami w ubiegłych 6 latach dwa razy podniesiono wskaźnik wynagrodzeń, ale przez 10 wcześniejszych lat był on zamrożony – wyjaśnił Marek Lewandowski.

Związkowcy zapowiadają, że jeśli rząd nie zrezygnuje z planów zamrożenia wynagrodzeń w sferze budżetowej, na jesieni zorganizują jeszcze bardziej radykalne akcje protestacyjne.

RIRM

drukuj