Protest kombatantów w Krakowie

W najbliższy poniedziałek w Muzeum Armii Krajowej w Krakowie miało się odbyć spotkanie Platformy Obywatelskiej. To w miejscu tak ważnym dla Polaków Grzegorz Schetyna miał zainicjować powstawanie Klubów Obywatelskich. Przeciwko spotkaniu PO protestowały środowiska kombatanckie i niepodległościowe.

Działalność Klubów Obywatelskich miała w Muzeum AK zainaugurować debata „Polska 2016: wyzwania i zagrożenia”. Wszystko miało rozpocząć się w poniedziałek o godz. 17. Środowiska kombatanckie i patriotyczne były oburzone miejscem, które wybrano na spotkanie.

Pod wpływem nacisków, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski i dyrektor Muzeum AK wycofali się z decyzji, odwołując jednocześnie spotkanie PO.

Żołnierze Niezłomni podkreślali, że Armia Krajowa była organizacją apolityczną i takie powinno zostać to miejsce, które jest niejako domem Żołnierzy AK, Żołnierzy Niezłomnych.

– Myśmy przysięgali wierność RP i prezydentowi RP i to chcemy dotrzymywać.  Nie chcemy żeby naszą tradycję wykorzystywano do jakiejkolwiek działalności politycznej – mówi Janusz Kamocki ps. Mamut, żołnierz AK, Żołnierz Wyklęty.

Władze Muzeum AK w Krakowie tłumaczyły się, że nie są organizatorem spotkania PO, a jedynie użyczają salę.

– Zaczynamy porównywać organizację, która wynajmuje powierzchnię muzeum do skrajnych stowarzyszeń o skrajnych ideach. Mówimy tutaj o opozycyjnej partii politycznej. Ja osobiście nie jestem sympatykiem żadnej partii politycznej – mówi Joanna Mrowiec, pełniący obowiązki dyrektora Muzeum AK w Krakowie.

O zorganizowaniu spotkania nie zostały poinformowane wszystkie osoby, które zasiadają w Radzie Muzeum – podaje Krzysztof Bzdyl z Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

Po proteście oraz konsultacjach dyrektor Muzeum AK przekazała, że umowa zostanie wymówiona, a tym spotkania PO w Muzeum AK nie będzie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj