Protest górników przed kopalnią Silesia
Górnicy i związkowcy NSZZ ,,Solidarność” protestowali przed kopalnią Silesia w Czechowicach–Dziedzicach. Kopalni grozi likwidacja.
Silesia jest największą prywatną kopalnią węgla w Polsce. Jej właściciel to Grupa Bumech, która po trzech kwartałach 2024 r. odnotowała 77 mln straty. Spadek sprzedaży węgla zmusił spółkę do złożenia wniosku o restrukturyzację. Związkowcy uważają, że to celowe działanie. Region zmaga się z gwałtownym wzrostem bezrobocia.
– Niestety byliśmy jeszcze niedawno liderami, jeżeli chodzi o Beskidzie. Mieliśmy bardzo niskie bezrobocie. W tej chwili bezrobocie nam drastycznie skoczyło – wskazał Marek Bogusz, Przewodniczący Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ ,,Solidarność”.
Pikieta pod hasłem ,,W obronie twojego miejsca pracy” to sprzeciw wobec działań władz spółki prowadzących do likwidacji kopani. Pracownicy zarzucają brak odpowiedzialności w sprawach bezpieczeństwa pracy.
W styczniu tego roku władze zwolniły wiceprzewodniczącego „Solidarności”, Krzysztofa Kwaśnego, który był objęty ochroną przedemerytalną i związany z kopalnią od 40 lat. Związkowcy mówią o skandalu. To próba zastraszania pracowników.
– Zobaczcie na ten pomnik, ilu ludzi tu zginęło za to, żeby była praca, a my dzisiaj to lekceważymy. Żaden polityk nie miał prawa zamknąć ani jednej kopalni. Nie miał prawa, bo to jest dobro narodowe – podkreślił Kazimierz Grajcarek, były przewodniczący sekretariatu górnictwa i energetyki NSZZ ,,Solidarność”.
Plany restrukturyzacji doprowadzą do masowych zwolnień – alarmuje poseł PiS, Przemysław Drabek.
– Prawie tysiąc osób może stracić pracę, kolejne tysiąc rodzin jest w naszym regionie bez możliwości zarobkowania – akcentował polityk.
Jeżeli kopalnia Silesia zostanie zamknięta trudno będzie znaleźć zatrudnienie gdzieś indziej.
– Gdzie jest premier, gdzie jest ministerstwo przemysłu, gdzie są ministrowie odpowiedzialni za rozwój tego kraju? Gdzie są osoby odpowiedzialne za rządzeniem tym krajem? – mówił Marek Wesoły, poseł PiS.
Dodał, że każda kopalnia, która ma jeszcze dostęp do węgla powinna być traktowana jako dobro narodowe. To bezpieczeństwo energetyczne Polski i jej niezależność.
Protestujący zapowiedzieli, że złożą w najbliższym czasie zawiadomienie do prokuratury o utrudnianiu działalności związkowej i działaniu na szkodę firmy. Na południu województwa śląskiego zamykane są też inne fabryki, na przykład te związane z przemysłem motoryzacyjnym.
TV Trwam News



