fot. PAP/Leszek Szymański

Program modernizacji służb mundurowych

Ponad dwa tysiące kamer trafi do policji. Funkcjonariusze mają nagrywać prowadzone przez siebie interwencje – zapowiedział Jarosław Zieliński, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Celem jest większa transparentność.

Jarosław Zieliński poinformował, że po czterech miesiącach pilotażu zapadłą decyzja o zakupie kamer.

– Zakupiliśmy pierwsze kamery nasobne, nasobne, czyli noszone właśnie na ubiorze policyjnym – powiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

W pilotażu uczestniczyły trzy garnizony policji: stołeczny, dolnośląski i podlaski. Łącznie do policjantów trafiło 180 kamer. Połowa z nich wylądowała w drogówce, resztę wykorzystywały patrole interwencyjne.

– Policjanci sami przekonali się do tego, że ta kamera jest po to, aby ich chronić. Poza tym postępowanie osób, wobec których wykonywane są interwencje, też jest mniej agresywne – wskazywał komendant stołeczny policji nadinspektor Paweł Dobrodziej.

– To na pewno jest narzędzie, które ma przed sobą przyszłość – dodał.

Dlatego teraz jak mówił komendant główny Polskiej Policji nadinspektor Jarosław Szymczyk, liczba kamer, które będą mieli do dyspozycji policjanci, wzrośnie do ponad dwóch tysięcy.

– Dlatego taka ilość, że chcielibyśmy, żeby one trafiły do wszystkich garnizonów w całym kraju – akcentował nadinspektor Jarosław Szymczyk.

Kamery mają również zwiększyć transparentność działań policji.

– Skarg związanych z działaniami policji – tymi, nagrywanymi na kamerach – jest zdecydowanie mniej niż przedtem. Są np. takie przypadki, jak w garnizonie dolnośląskim, że nie było ich wcale – tłumaczył wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.

Zakup nowego sprzętu zmusza resort do zmiany obowiązujących przepisów. Do tej pory kamery można było używać tylko w przestrzeni publicznej. Teraz się to zmieni. Kamery będą wykorzystywane np. w trakcie interwencji domowych.

– Ale powtarzam, podczas interwencji. Jest to wyraźne ograniczenie. To nie będzie tak, że policjanci będą mogli nagrywać zawsze, wszędzie i wszystko – podkreślał Jarosław Zieliński.

Drugi wyjątek to nagrywanie osoby zatrzymanej w trakcie przewożenia jej radiowozem. Trzeci dotyczy działań kontrterrorystycznych. Zakup nowego sprzętu wpisuje się w program modernizacji służb mundurowych.

TV Trwam News/RIRM

drukuj