fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Prof. P. Grochmalski: Wojna na Bliskim Wschodzie odciąga uwagę świata od wojny na Ukrainie, ale również od wojny hybrydowej prowadzonej przez Białoruś i Rosję przeciwko Polsce

Wojna na Bliskim Wschodzie odciąga uwagę świata od wojny ukraińskiej, a także od tego wszystkiego, co dotyczy wojny hybrydowej prowadzonej przez Białoruś i Rosję wobec państwa polskiego. Elementem wojny hybrydowej – co umykało uwadze wielu analityków – były wybory, które zostały przeprowadzone w Polsce (…). Jednym z elementów doktryny wojny hybrydowej – o czym zresztą otwarcie mówi wielu teoretyków rosyjskich – jest wykorzystywanie instrumentów demokracji, m.in. opinii publicznej, do destabilizowania tych społeczeństw od środka, czego byliśmy świadkami chociażby w przypadku działań podejmowanych wobec Polski – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej.

Izrael kontynuuje działania zbrojne na terenie Strefy Gazy. Północna część tego obszaru została odcięta od reszty terytorium, zaś armia Izraela planuje wejść do miasta Gaza. W wyniku izraelskich bombardowań, których deklarowanym celem jest likwidacja bojowników Hamasu, ginie wielu cywilów. Strona palestyńska podała, że od początku ataków Izraela na Strefę Gazy śmierć poniosło ok. 10 tys. osób. Strona izraelska zapewnia natomiast, że robi, co może, aby poinformować mieszkańców tamtych rejonów o konieczności ewakuacji.

Prof. Piotr Grochmalski wskazał, że w sensie militarnym Izrael musi w sposób skuteczny udowodnić, iż posiada zdolności od odstraszania.

– To jest być albo nie być w ogóle dla istnienia państwa Izrael. Pamiętajmy, że pierwsza faza operacji była bez precedensu w dotychczasowej historii Izraela. W stopniu miażdżącym Izrael podważył swoją zdolność do odstraszania, co oczywiście zostało przyjęte jako oznaka słabości. To konsekwencja w dużym stopniu wewnętrznych pęknięć, wewnętrznego podziału i głębokiego kryzysu, z jakim mieliśmy do czynienia przed uderzeniem Hamasu – wyjaśnił gość „Aktualności dnia”.

Sytuacja wewnętrznych podziałów w Izraelu przed 7 października 2023 roku pokazuje, że niestabilność wewnętrzna państwa rodzi duże niebezpieczeństwo – zwrócił uwagę ekspert ds. bezpieczeństwa. Odniósł się w ten sposób również do sytuacji w Polsce po wyborach parlamentarnych z 15 października bieżącego roku.

– To pokazuje, jak niebezpieczne jest w dzisiejszym świecie, w sytuacji potężnych napięć, gdy my mamy np. konflikt przy swojej granicy, destabilizowanie sytuacji wewnętrznej, a z tym mamy w zasadzie dzisiaj do czynienia. Twierdzę, że nie jest to dziwne, iż w przekazach medialnych Federacji Rosyjskiej bardzo korzystnie przedstawiono Donalda Tuska, bardzo korzystnie prezentowano tego typu środowisko w prasie niemieckiej. Dziwnym zbiegiem okoliczności istniała zaskakująca, wspólna ocena dot. ewentualnego odsunięcia od władzy Zjednoczonej Prawicy jako korzystne rozwiązanie zarówno dla Rosji, dla Białorusi, jak i dla Niemiec – podkreślił.

Konflikt Izraela z Hamasem powoduje, że opinia publiczna na świecie przestaje skupiać się na wojnie rosyjsko-ukraińskiej, zaś społeczeństwo w Polsce przestaje zwracać uwagę na zagrożenie wojny hybrydowej generowane przez reżimy w Moskwie i Mińsku – zaznaczył dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej.

– Wojna na Bliskim Wschodzie odciąga uwagę świata od wojny ukraińskiej, a także od tego wszystkiego, co dotyczy wojny hybrydowej prowadzonej przez Białoruś i Rosję wobec państwa polskiego. Elementem wojny hybrydowej – co umykało uwadze wielu analityków – były wybory, które zostały przeprowadzone w Polsce. Za chwilę mamy wybory prezydenckie na Ukrainie, prawdopodobnie na początku 2024 roku (…), ale mamy też wybory prezydenckie w Federacji Rosyjskiej – również w 2024 roku – i mamy też wybory w Stanach Zjednoczonych. Jednym z elementów doktryny wojny hybrydowej – o czym zresztą otwarcie mówi wielu teoretyków rosyjskich – jest wykorzystywanie instrumentów demokracji, m.in. opinii publicznej, do destabilizowania tych społeczeństw od środka, czego byliśmy świadkami chociażby w przypadku działań podejmowanych wobec Polski – tłumaczył ekspert.

W ocenie prof. Piotra Grochmalskiego Rosja wykorzystała napięcia między narodami zamieszkującymi Bliski Wschód, aby doprowadzić do destabilizacji w tym regionie świata.

– Nie ulega wątpliwości, że przywódca polityczny Hamasu nie po to pojechał do Moskwy, żeby się spotkać z Putinem w marcu 2023 roku, aby rozmawiać o prognozie pogody, o sztuce bądź wzajemnych powiązaniach historycznych, tylko przygotowywany były element do wykorzystania tej sytuacji do sprowokowania w obszarze, który już [Zbigniew] Brzeziński określał jako obszar destabilizacji, obszar kluczowy z punktu widzenia globalnych możliwości destabilizacji – wyjaśnił gość Radia Maryja.

Wciąż istnieje ryzyko rozlania się konfliktu Izrael-Hamas na tereny innych państw.

– Polityczne centrum Hamasu mieści się w Katarze. Jeśli do tego dodamy fakt, że w tej chwili Chińczycy przesunęli swoją flotę na Morze Śródziemne, gdzie obecnie jest ponad 50 jednostek pływających, ale także pod Zatokę Perską podciągnęli swoje okręty wojenne, a dodatkowo mamy przesunięcie rosyjskich jednostek i dwie grupy uderzeniowe amerykańskich lotniskowców plus okręt Ohio (…), to mamy do czynienia z ogromną kumulacją potencjalnego napięcia. Amerykanie wprost kierowali komunikat zarówno do Iranu, jak i do Hezbollahu, że jakakolwiek próba włączenia się ich do wojny będzie oznaczała odpowiedź USA – powiedział ekspert ds. bezpieczeństwa.   

Całą rozmowę z prof. Piotrem Grochmalskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl