fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Prof. P. Grochmalski o ataku Ukrainy na obwód kurski: Po raz pierwszy mamy do czynienia z wielkoskalową operacją o charakterze strategicznym, która doprowadziła do paniki w Rosji

Po raz pierwszy mamy do czynienia z wielkoskalową operacją o charakterze strategicznym, która doprowadziła do paniki. Władimir Putin natychmiast wezwał na Kreml całe swoje otoczenie: premiera, ministra obrony, szefa sztabu, szefa FSB, czyli wszystkich ludzi, od których żądał natychmiastowej reakcji (…). Ukraińcy, atakując bardzo istotny element infrastruktury Federacji Rosyjskiej, przenieśli wojnę na teren rosyjski i zmniejszyli przez to presję, która jest na nich wywierana – powiedział prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Od wtorku trwa ukraiński atak na obwód kurski w Rosji.

– Po całej serii działań, w których atak realizowany był przez formację proukraińskich Rosjan, po raz pierwszy mamy do czynienia z wielkoskalową operacją o charakterze strategicznym, która doprowadziła do paniki. Władimir Putin natychmiast wezwał na Kreml całe swoje otoczenie: premiera, ministra obrony, szefa sztabu, szefa FSB, czyli wszystkich ludzi, od których żądał natychmiastowej reakcji – mówił prof. Piotr Grochmalski.

Akcja ukraińska ma swoje podwójne dno.

Uderzyli w rejon, w którym jest ostatni czynny punkt przesyłu gazu na Zachód. Po wyłączeniu takiego terminala na obszarze Ukrainy ostatnim punktem, którym płynie dalej w sposób niezagrożony rosyjski gaz na Zachód, jest Sudża leżąca przy granicy ukraińskiej. Ukraińcy przejęli 50 km kwadratowych terytorium, kilkanaście miejscowości. Przebili się przez dwa systemy umocnień rosyjskich z wykorzystaniem sprzętu zmechanizowanego – zaznaczył ekspert ds. bezpieczeństwa.

Prezydent USA, Joe Biden, realizuje strategię Baracka Obamy polegającą na tym, że jeśli Rosjanie mocno „przyduszą” na Ukrainie, to mniejsze interesy na Ukrainie mają Stany Zjednoczone i odpuszczą.

– Mniej więcej ta strategia była wykorzystywana przez Władimira Putina. On co pewien czas podkreślał swoją determinację. Cały czas szachował użyciem taktycznej broni atomowej i w konsekwencji Joe Biden wielokrotnie hamował wielkie operacje ukraińskie, nawet ostatnią wielką operację tylko dlatego, żeby dogadać się w wymianie więźniów z Putinem. Jak służby dowiedziały się o wielkiej operacji przygotowywanej przez Ukrainę, to zadzwoniły do Amerykanów i Amerykanie wpłynęli na to, żeby Ukraińcy nie wykonali tego typu działań – podkreślił gość audycji „Aktualności dnia”.

Ukraińcy pokazali, uderzając dronami aż za koło podbiegunowe w lotnisko i niszcząc samoloty strategiczne Federacji Rosyjskiej, że w zasadzie są w stanie uderzyć w każdy miejsce Rosji aż po Ural. Zmniejszyli skalę tej asymetryczności.

Teraz atakując bardzo istotny element infrastruktury Federacji Rosyjskiej, przenieśli wojnę na teren rosyjski i zmniejszyli przez to presję, która jest na nich wywierana – zauważył ekspert ds. bezpieczeństwa.

Cała rozmowa z prof. Piotrem Grochmalskim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj