fot. flickr.com

Prof. Berndem Lucke o Brexicie: Premier musi wykonać wolę wyborców

Z prof. Berndem Lucke, niemieckim ekonomistą, europosłem z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), rozmawia Dawid Nahajowski.

***

Brytyjskie społeczeństwo zadecydowało o Brexicie. Z punktu widzenia ekonomicznego, jeśli Wielka Brytania wyjdzie jakie konsekwencje to dla nas przyniesie?

– Jeśli chodzi o aspekt ekonomiczny, to nie sądzę, że w krótkiej perspektywie stanie się coś bardzo dramatycznego, bo zanim Wielka Brytania wyjdzie ze wspólnego rynku potrwa to dwa, trzy, a nawet cztery lata. To potrwa jakiś czas. Trochę obawiam się reakcji rynków kapitałowych. Wydaje się, że na razie sytuacja nie jest, aż tak dramatyczna, ale już doszło do pewnych strat i ta tendencja może się umocnić. Z finansowego punktu widzenia jest to problem dla finansów Unii Europejskiej, bo tracimy jednego dużego płatnika netto i całkowicie nie jest jasne, kto pokryje wydatki, które do tej pory pokrywała Wielka Brytania.

Pana zdaniem nowy premier Zjednoczonego Królestwa zmieni zdanie w sprawie Brexitu, nie notyfikuje Rady Europejskiej i będzie próbował zatrzymać swój kraj w UE?

– Nie. Uważam, że jest to absolutnie niemożliwe, ponieważ Brytyjczycy zagłosowali i premier musi wykonać wolę wyborców.

Jak Pan zareagował, kiedy dowiedział się Pan o takim wyniku referendum? Jak Pan postrzega Brexit z punktu widzenia interesu UE?

– Byłem przeciwko Brexitowi i nadal jestem. Uważam, że niej jest to korzystne dla Wielkiej Brytanii, jak również dla Unii Europejskiej i Niemiec. Ale teraz musimy po prostu zaakceptować ten wynik, taka decyzja została podjęta i moim zdaniem nie ma sensu myśleć o innych wyjściach, o powtórzeniu referendum (niech ludzie głosują, aż uzyskamy pożądany wynik). Decyzja zapadła i teraz powinniśmy umożliwić miękkie wyjście Wielkiej Brytanii z UE. Sprzeciwiam się pomysłom karania Brytyjczyków za taki właśnie wybór. Powinniśmy dać im możliwość swobodnego handlu z partnerami z UE na takich samych warunkach jak do tej pory.

Dawid Nahajowski, Bruksela/RIRM

drukuj