fot. prezydent.pl

Prezydent RP: Bardzo cieszy mnie wysoka frekwencja w wyborach

Bardzo mnie cieszy bardzo wysoka frekwencja, jak na wybory samorządowe – powiedział w piątek w TVP prezydent Andrzej Duda. Zaznaczył, że ewentualne koalicje to są decyzje podejmowane przez partie polityczne i wierzy, że zostaną dopełnione.

Prezydent był pytany w TVP o zapowiedzi niektórych ugrupowań politycznych, że nie wejdą w koalicje z PiS w samorządach.

„Ewentualne koalicje to są decyzje podejmowane przez partie polityczne. Wierzę w to, że zostaną dopełnione, to jest międzypartyjna polityka, oczywiście ważna regionalna, ważna lokalnie, na pewno jakieś rozwiązania powstaną” – powiedział Andrzej Duda.

Jak dodał, cieszy się, że była, jak na wybory do jednostek samorządu terytorialnego, bardzo wysoka frekwencja.

„To mnie bardzo cieszy, że obywatele biorą sprawy w swoje ręce, traktują je poważnie, idą do wyborów, dokonują świadomej decyzji, w przedmiocie, kto ma ich reprezentować (…). Dziękuję jeszcze raz wszystkim, którzy do tych wyborów poszli, dziękuje wszystkim, którzy w nich także startowali. Bardzo się cieszę, że frekwencja wzrasta” – mówił prezydent.

Według informacji podanych przez PKW, frekwencja w niedzielnych wyborach samorządowych wyniosła – w wyborach na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast 54,90 proc., do sejmików wojewódzkich 54,84 proc., do rad powiatów 54,64 proc.

Prezydent dopytywany, czy dobrą drogą są deklaracje partii politycznych, że nie wejdą w koalicję z PiS, Andrzej Duda stwierdził: „opozycja, mówimy przede wszystkim o tej opozycji parlamentarnej, która przekłada się też najczęściej na opozycję regionalną, także na rządy w wielkich miastach (…), ona jest często nazywana opozycją totalną, bo też tak się zachowuje”.

„Czy to jest dobrze? No źle to jest, oczywiście, że lepiej byłoby, gdyby można by liczyć na to, że będzie coś twórczego, że będzie jednak próba szukania takiej możliwości działania, że to była możliwość dla realizacji dobra wspólnego. Jeżeli ktoś nawołuje do całkowitego bojkotu, to trudno powiedzieć, że to jest to dobre działanie. Wierzę w to, że rozsądek jednak zwycięży” – powiedział prezydent.

PiS wygrało wybory w 9 sejmikach województw: dolnośląskiego, lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, podkarpackiego, podlaskiego, śląskiego i świętokrzyskiego. Samodzielną większość PiS ma w 6 sejmikach województw: lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, podkarpackiego, podlaskiego i świętokrzyskiego. Koalicja Obywatelska (PO i Nowoczesna) wygrała w 7 sejmikach województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, opolskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. KO samodzielną większość ma w 1 sejmiku – województwa pomorskiego.

W województwach lubuskim i zachodniopomorskim zbudowanie większości koalicyjnej będzie zależało od decyzji radnych SLD i Bezpartyjnych Samorządowców, a w woj. opolskim – od radnych mniejszości Niemieckiej. Z kolei w sejmiku woj. śląskiego – od decyzji radnych SLD, a w woj. dolnośląskim – od Bezpartyjnych Samorządowców i KWW Z Dutkiewiczem dla Dolnego Śląska.

PAP/RIRM

drukuj