fot. PAP/Darek Delmanowicz

Prezydent: jedność  grupy V4 jest dziś niezwykle potrzebna

Jedność Grupy Wyszehradzkiej jest dziś niezwykle potrzebna – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas otwarcia spotkania grupy V4. Na zamku w Łańcucie rozpoczęło się dziś spotkanie prezydentów: Polski, Słowacji, Czech i Węgier.

Najpierw na prośbę prezydenta Andrzeja Dudy przywódcy uczcili minutą ciszy pamięć zmarłego w ubiegłym tygodniu Michala Kovacza, pierwszego prezydenta Słowacji po rozwiązaniu federacji czechosłowackiej na początku 1993 r. Jego pogrzeb odbył się w czwartek w Bratysławie.

Rozpoczynając spotkanie prezydentów w dawnej rezydencji Lubomirskich i Potockich w Łańcucie prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że Europa dziś stoi przed szeregiem wyzwań. Jak dodał, najgroźniejszym jest perspektywa wzmagających się podziałów.

Chcemy realizować nasze narodowe cele i aspiracje, chcemy to jednak czynić we wspólnej i zjednoczonej Europie. Nie chcemy Unii krajów lepszych i gorszych, silniejszych i słabszych. Właśnie dlatego Grupa Wyszehradzka musi być dziś aktywnym i zdeterminowanym rzecznikiem europejskiej jedności. Program tegorocznego szczytu głów państw Grupy Wyszehradzkiej pokazuje wyraźnie, jak wielka jest różnorodność tematów, na które możemy i powinniśmy ze sobą rozmawiać. Jako prezydenci krajów V4 mamy ten przywilej, by podejmować nie tylko bieżące kwestie, które zajmują miejsca pierwszych stron gazet, ale przede wszystkim koncentrować naszą uwagę na zagadnieniach o znaczeniu długofalowym – podkreślił prezydent Andrzej Duda.

Spotkanie Prezydentów państw grupy V4 zakończy się jutro po południu. Od 1 lipca 2016 roku prezydencję w Grupie Wyszehradzkiej sprawuje Polska.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj