fot. prezydent.pl

Prezydent Andrzej Duda: Ustawa ograniczająca handel w niedzielę przywraca normalność

Ustawa ograniczająca handel w niedziele przywraca normalność i jest faktycznym pokazaniem wewnątrzspołecznej polskiej solidarności – powiedział prezydent Andrzej Duda tuż przed podpisaniem ustawy. Dodał, że wprowadza ona zakaz handlu w niedzielę etapami. Nowe przepisy, które mają obowiązywać od marca przewidują, że początkowo wolne od handlu będą dwie niedziele w miesiącu.  

– To jest moment bardzo istotny – przywrócenia pewnej normalności, moment pokazania solidarności – tej wewnątrzspołecznej. Solidarności tych, którzy w handlu nie pracują i mają wolne w niedzielę z tymi, którzy do tej pory nie mogli spędzać niedziel ze swoją rodziną. Tym ludziom ta niedziela się należy – mówił prezydent RP.

O ograniczenie handlu w niedzielę od lat walczyła NSZZ „Solidarność”. Pod obywatelskim projektem podpisało się prawie pół miliona obywateli.

– Na tę chwilę czekaliśmy długo, szczególnie czekali pracownicy w handlu, a jest ich ponad 1 mln 200 tys. – akcentował Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”.

To przede wszystkim ustawa dla nich, aby mogli spędzić czas z rodziną – mówiła szefowa ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej.

– Na ten moment przez wiele miesięcy czekały polskie rodziny i polscy pracownicy. Chcemy w ten sposób przywrócić niedzielę rodzinie, chcemy żeby niedziela przybrała swój pierwotny sens i można było ją należycie świętować – wskazywała Elżbieta Rafalska

Prezydent Andrzej Duda dziękował za mądre, jak mówił, rozwiązanie problemu w sprawie ograniczenia handlu w niedzielę. Ustawa budziła bowiem sprzeciw części konsumentów i przedsiębiorców.

– Proszę, aby podeszli oni do tego ze zrozumieniem, właśnie w ramach tej naszej wewnątrzspołecznej polskiej solidarności. Solidarności między ludźmi, solidarności między pracownikami, między tymi wszystkimi, którzy na polskim rynku czy to jako pracownicy, czy jako przedsiębiorcy jesteśmy. Mądre podejście, bo ustawa nie zakazuje natychmiast handlu w każdą niedzielę miesiąca – podkreślał prezydent Andrzej Duda.

Od 1 marca tego roku handel będzie dozwolony w dwie niedziele w miesiącu: w pierwszą i w ostatnią. W przyszłym roku handel ma odbywać się tylko w ostatnią niedzielę miesiąca, a od 2020 roku wszystkie niedziele, z wyjątkiem siedmiu w roku będą wolne

Ustawa przewiduje też wiele wyjątków. Sprzedaż towarów we wszystkie niedziele będzie możliwa w internecie, aptekach, piekarniach, na dworcach kolejowych i stacjach benzynowych. Tak duża ilość wyjątków może spowodować omijanie prawa przez handlowców. Już teraz np. przy stacjach benzynowych powstają sklepy, a przy supermarketach buduje się stacje benzynowe, które będą połączone ze sklepami.

– Chciałbym się zwrócić się do tych wszystkich przedsiębiorców, którzy już dzisiaj starają się wytężać swoją energię i umysły na to jak ominą te przepisy, radzę wam szanowni państwo abyście się skupili na tym jak poprawić warunki pracy pracownikom w handlu i dać im konkretne podwyżki. Czy wam się to podoba, czy nie, ustawa została podpisana, wejdzie w życie i wspólnie z Państwową Inspekcją Pracy będziemy pilnować żeby te przepisy były przestrzegane – zapewniał przewodnicząc NSZZ „Solidarność”.

Ograniczenie handlu w niedziele nie jest niczym nowym. Zakupów tego dnia nie zrobimy w wielu krajach Unii Europejskiej.

 – Wierzę w to, że po prostu przyzwyczaimy się do tego – tak jak jest to w innych krajach UE – np. w Niemczech czy w Austrii, gdzie sklepy są zamknięte w niedzielę – podkreślał prezydent Andrzej Duda.

Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł., a przy uporczywym łamaniu ustawy – kara ograniczenia wolności.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj