fot. PAP/Leszek Szymański

Prezydent Andrzej Duda przeciwko przymusowej repolonizacji mediów nakazanej ustawą?

Wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy na temat nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji może sugerować, że prezydent rozważa weto. Prezydent opowiada się za repolonizacją mediów, ale na zasadach rynkowych, co ograniczałoby rolę państwa.

Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji podniosła w Polsce polityczną temperaturę. Sejm przyjął projekt, który może mieć wpływ na przyszłość stacji TVN24. Wystarczyło poparcie PiS-u, Kukiz’15 i tych posłów, którzy nie chcieli iść już dalej z Jarosławem Gowinem. Wczoraj prezydent Andrzej Duda był pytany w Telewizji Polskiej o to, czy podpisze ustawę.

– Uważam, że kwestia repolonizacji mediów jest tematem ważnym, ale najkorzystniej byłoby, gdyby odbywała się na zasadzie rynkowej – skomentował prezydent.

Andrzej Duda opowiedział się przeciwko przymusowej repolonizacji, z wykorzystaniem przepisów, które wpłyną na obniżenie ceny akcji spółki.

– To jest bardzo kontrowersyjne rozwiązanie, które jest niezrozumiałe dla naszych amerykańskich partnerów. Z dwóch względów: po pierwsze ze względu na ochronę własności, do której wiadomo jaki stosunek mają Amerykanie, a po drugie, z uwagi na wartość wolności słowa, która w Stanach Zjednoczonych, generalnie w mediach jest dosyć bezwzględna – dodał prezydent RP.

Rząd podtrzymuje, że nowe regulacje jasno określą, komu można przyznać koncesję. Nie pozwolą też na omijanie polskiego prawa przez koncerny spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, poprzez wykorzystanie fikcyjnej spółki. Wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa po odejściu z Porozumienia tłumaczył, że w przypadku kapitału amerykańskiego, a z nim mamy do czynienia w przypadku stacji TVN, możliwe będzie podpisanie umowy dwustronnej, która rozwiąże polityczny spór.

TV Trwam News

drukuj