fot. PAP/Leszek Szymański

Prezes PiS podejmie dziś decyzję w sprawie sporu w partii

Nie ma porozumienia między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim. Wczorajsze rozmowy zakończyły się fiaskiem. Dziś w południe prezes Prawa i Sprawiedliwości ma wydać oświadczenie.

To miało być spotkanie ostatniej szansy, ale zamiast porozumienia – jest dalsze starcie między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim. Przez trzy godziny na Nowogrodzkiej ważyły się losy spójności partii. Po zakończeniu rozmów rzecznik PiS, Rafał Bochenek, poinformował w mediach społecznościowych o braku przełomu.

„Rozmowy nie doprowadziły do pozytywnego finału także z uwagi na to, iż p. wiceprezes Mateusz Morawiecki nie przystał na równe traktowanie wszystkich posłów w klubie, chcąc jednocześnie zastrzec dla siebie szczególne warunki funkcjonowania w partii” – napisał Rafał Bochenek na platformie X.

Były premier nie zamierza rezygnować ze swojego stowarzyszenia, a prezes PiS żąda bezwzględnej lojalności. Ultimatum minęło o północy. Członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus” nadal deklarują, że chcą należeć do Prawa i Sprawiedliwości.

Nie odchodzę z PiS. Natomiast nie dam się zmusić do podpisywania lojalek, które dotyczą zamykania się naszej partii na wyborców” – zaznaczył europoseł Piotr Müller.

„To ja niniejszym składam deklarację, że chcę być i w PiS, i w stowarzyszeniu »Rozwój Plus« (a przy okazji również w stowarzyszeniu »About Polska« i kilku innych podmiotach)” – oznajmił poseł Paweł Jabłoński.

Mateusz Morawiecki zapewnia, że jego stowarzyszenie nie jest żadną alternatywą dla PiS.

– Bądźmy wielkim obozem polskich spraw. Wielkim obozem, który połączy prawicę, centroprawicę i nurt solidarnościowy – podkreślał były premier.

Działanie obozu Mateusza Morawieckiego skomentował w mediach społecznościowych szef Klubu Parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak.

„Ambicja jest potrzebna, ale gdy ambicja przemienia się w obsesję, tracą na tym wszyscy. (…) Gdy walka o spełnienie własnych ambicji staje się ważniejsza niż walka o Polskę, kończy się to prezentem dla Tuska” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak.

Pogłębiający się konflikt w PiS cieszy obóz władzy.

– Co prawda nigdy nie byłem w PiS-ie, ale PiS kocham tak bardzo, że chciałbym, aby były co najmniej dwa – powiedział Radosław Sikorski.

Elektorat PiS, zmęczony i poirytowany przedłużającymi się wewnętrznymi kłótniami, zacznie przechodzić do innych partii na prawicy – wskazał filozof polityki, prof. Zbigniew Orbik.

– Tutaj oczywiście Konfederacje na pewno na tym najwięcej zyskają, ale z punktu widzenia Prawa i Sprawiedliwości sytuacja ulegnie pogorszeniu – ocenił ekspert.

Wydarzenie planowane przez „Rozwój Plus” na 31 lipca pozostaje aktualne. Tzw. grill Morawieckiego może być aktem założycielskim nowej partii byłego premiera. Z kolei dziś w południe prezes Prawa i Sprawiedliwości ma wydać oświadczenie.

TV Trwam News

drukuj