fot. PAP

Premier odrzuca postulaty związkowców. Strajk generalny coraz bliżej

W Polsce dialog runął w gruzach – powiedział przewodniczący NSZZ „S” Piotr Duda. Tak ocenił on wyniki rozmów premiera Donalda Tuska z Komisją Trójstronną.

Premier z kolei zaznaczył, że nie wycofa się z projektu uelastycznienia czasu pracy i nie będzie powrotu do emerytur pomostowych. Będą natomiast zmiany w tzw. umowach śmieciowych. Donald Tusk zapowiedział również, że w maju będą redukowane szczególnie te najbardziej bulwersujące formy tzw. umów śmieciowych.

Stanowisko NSZZ „S” jest jednoznaczne: spełnienie postulatów albo strajk generalny w całej Polsce.

Dzisiejsze rozmowy dały  do zrozumienia, że dialog w Polsce nie istnieje – powiedział  przewodniczący NSZZ „S” Piotr Duda.

– W Polsce dialog runął w gruzach. To mówili pracodawcy, związkowcy i pan premier. W tym punkcie trochę dłużej się zatrzymał, bo ja mówiłem o tym w swoim wystąpieniu – akcentuje przewodniczący Duda.

Solidarność do końca czerwca zdecyduje, w jakiej formie zaprotestuje przeciwko polityce rządu – czy będzie to strajk, czy też wielodniowa akcja protestacyjna w Warszawie.

Przystąpienie do protestów rozważa też Forum Związków Zawodowych.  Nieoficjalnie mówi się, że protest w Warszawie mógłby być przeprowadzony  w sierpniu bądź we wrześniu –  mówi Waldemar Krenc, przewodniczący NSZZ „S” w Łódzkiem.

– Dzisiaj jestem zdania, że Solidarność powinna się szykować na solidne protesty, które mogą zachwiać układem rządzącym. To jest jedyny sposób, żeby przeszkodzić w tej antyspołecznej, antypracowniczej krucjacie, jaka w tej chwili trwa pod hasłami kryzysu – ostrzega przewodniczący Waldemar Krenc.

RIRM

drukuj