fot. PAP/Aleksander Koźmiński

Premier o Kornelu Morawieckim: Ojciec należał do pokolenia Polaków, które w czasach PRL niosło „pochodnię polskości”

Ojciec należał do pokolenia Polaków, które w czasach PRL niosło „pochodnię polskości”; dzisiaj my kontynuujemy tę misję – oświadczył dziś premier Mateusz Morawiecki we wpisie w mediach społecznościowych, nawiązując do swojego zmarłego ojca Kornela Morawieckiego.

Szef rządu we wpisie na Facebooku nawiązał do środowych uroczystości we Wrocławiu. W kampusie Politechniki Wrocławskiej, przy pomniku „Wszystkich Współtwórców, Obrońców i Bohaterów Solidarności”, odsłonięto tablicę poświęconą zmarłemu we wrześniu ojcu premiera, założycielowi Solidarności Walczącej, Kornelowi Morawieckiemu.

Mateusz Morawiecki we wpisie podkreślił, że uroczystości 38. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego we Wrocławiu miały dla niego szczególny wymiar, właśnie ze względu na odsłonięcie tablicy.

„Wartości, którymi kierował się mój ojciec, to wolność, czyli swoboda podejmowania decyzji, swoboda eksperymentowania – dla Polski, dla świata, dla ludzi. Solidarność, czyli łączenie ludzi, według słów św. Pawła >>jeden drugiego brzemiona noście<<” – czytamy we wpisie premiera.

Jak dodał, Kornel Morawiecki dążył, aby Polska była darem dla Polaków.

„Dzieło jego życia zostało na zawsze wyryte nie tylko w historii, ale w rzeczywistości i w przyszłości. Kiedy w 1982 roku wraz z innymi utworzył Solidarność Walczącą, tym, którzy chcieli pomagać SW, ojciec mówił: >>Rób to, od czego upadnie komunizm<<” – przytoczył we wpisie szef rządu.

Jak stwierdził, to stanowiło siłę organizacji, że ludzie sami podejmowali działania, które uznawali za słuszne i skuteczne.

„Bez narzucania dyrektyw, rozkazów, poleceń” – napisał Mateusz Morawiecki.

„I takim był zawsze, nie narzucał swojej woli, natomiast rozmawiał ze wszystkimi, nawet z nami, kiedy byliśmy dziećmi. Wszystkich traktował jak partnerów” – dodał premier.

Szef rządu nawiązał we wpisie również do marca br., kiedy premier Węgier Viktor Orban wręczył Kornelowi Morawieckiemu Węgierski Order Zasługi.

„Ojciec powiedział: >>odznaczenie odbieram nie jako ja – Kornel Morawiecki, ale jako Polak i jako syn polskiej ziemi, jako człowiek i Europejczyk wyrosły z korzenia chrześcijańskiej kultury opartej o przykazaniu miłości<<” – przytoczył premier.

Jak dodał, to przykazanie miłości było widoczne w słowach przysięgi Solidarności Walczącej: „Przysięgamy walczyć o solidarność między ludźmi i między narodami”.

„Ojciec należał do pokolenia Polaków, które w czasach PRL niosło pochodnię polskości. Dzisiaj my kontynuujemy tę misję” – podkreślił Mateusz Morawiecki.

PAP

drukuj