fot. pixabay.com

Prawo i Sprawiedliwość walczy o uszczelnienie zapisów dot. handlu w niedzielę

Prawo i Sprawiedliwość chce uszczelnienia handlu w niedzielę. Część sieci handlowych próbuje omijać przepisy, działając w niedzielę jako placówki pocztowe. Dziś do Sejmu trafił projekt ustawy w tej sprawie.

Trybunał Konstytucyjny orzekł we wtorek, że zakaz handlu w niedzielę jest zgodny z konstytucją.

– To jest dobra wiadomość ku temu, żeby znowelizować ustawę, aby wróciła ona do pierwotnych zapisów, czyli tak jak została uchwalona. Twarde zapisy w ustawie gwarantują prawo do odpoczynku w niedzielę i nie damy sobie tego prawa odebrać – mówił Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Uszczelnienia przepisów chcą posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Dziś do Sejmu trafił projekt ustawy w tej sprawie. Chodzi między innymi o wyeliminowanie możliwości handlu w niedzielę przez sklepy, które – wykorzystując luki w prawie – działają w niedzielę jako placówki pocztowe.

– Dzisiaj wielu pracodawców działa nieetycznie, próbuje obchodzić ustawę. Popatrzmy, co się dzieje. Sklepy spożywcze, dyskontowe, monopolowe udają, że są placówkami pocztowymi. Już są takie, które są nawet Pocztą Polską, bo podpisały z nią umowę – wskazał Alfred Bujara.

Skala nadużyć w tej kwestii narasta lawinowo. Coraz więcej placówek podpisuje umowy z Ruchem i Pocztą Polską.

– Proszę Państwa, dochodzi do absurdów oraz tego, że mamy do czynienia z kpiną z ustawodawstwa polskiego oraz rządu – podsumował przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Ustawa o zakazie handlu w niedzielę weszła w życie 1 marca 2018 roku. Zakaz handlu obejmuje dziś prawie wszystkie niedziele.

TV Trwam News

drukuj