fot. PAP/Piotr Nowak

Posiedzenie RBN. Politycy zapoznali się z informacjami prezydenta i rządu

Ukraina, rozmowy pokojowe i obronność Polski stanowiły główne tematy poniedziałkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Politycy zapoznali się z informacjami prezydenta i rządu po szeregu rozmów z amerykańską administracją.

– Była to konstruktywna dyskusja, potrzebna dyskusja – ocenił prezydent Andrzej Duda.

Głowa państwa przekazała informacje ze swoich ostatnich spotkań z amerykańskim politykami, m.in. z prezydentem Donaldem Trumpem. Prezydent uspokajał, że władze USA nie mają wobec Polski planów uderzających w nasze bezpieczeństwo, zakładających, że „amerykańska obecność militarna w Polsce miałaby być w jakikolwiek sposób ograniczana”.

Andrzej Duda potwierdził, że Polska stoi po stronie Ukrainy, że pokój musi być sprawiedliwy oraz że Rosja nie może zaatakować ponownie za kilka lat. Prezydent przekazał też, że Amerykanie doceniają polskie wysiłki obronne, czyli niemal pięć proc. PKB przeznaczane na zbrojenia. Głowa państwa zwróciła jednak uwagę rządzącym, że nie korzystają oni z polskiej prezydencji w Unii Europejskiej.

Żałuję, iż zrezygnowano z planów organizacji w Polsce szczytów Unia Europejska-Stany Zjednoczone i szczytów Unia Europejska-Ukraina – stwierdził Andrzej Duda.

Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Konfederacji, Grzegorz Płaczek, po spotkaniu mówił, że parlamentarzyści uzyskali wiele informacji.

– Myślę, że posłowie mają zdecydowanie większą świadomość na temat bezpieczeństwa kraju i nie tylko – podkreślił polityk.

Z kolei przewodnicząca Klubu Parlamentarnego Lewicy, Anna Maria Żukowska, doceniła obecną rolę prezydenta i jego rozmowy z administracją Donalda Trumpa.

– Jako strona rządowa zapewniamy pana prezydenta o tym, że jesteśmy z nim, a on jest z nami – powiedziała Anna Maria Żukowska.

Tymczasem rząd próbuje ograniczyć udział Pałacu Prezydenckiego w rozmowach o bezpieczeństwie i obronności.

– Zwróciłem się do pana premiera i do rządu z apelem, aby wycofać się z wprowadzania takiego rozwiązania prawnego, które umożliwia eliminowanie przedstawicieli prezydenta Rzeczypospolitej z tego typu debat w komitetach Rady Ministrów – oznajmił Andrzej Duda.

Premier Donald Tusk przedstawił na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego „ramy narodowego konsensu ws. Ukrainy”. Po rozmowach opublikował on wpis, w którym zaatakował byłego ministra obrony narodowej, Mariusza Błaszczaka.

„Potrzebę politycznej jedności Polaków wobec zagrożenia ze Wschodu rozumieli wszyscy. Prezydent, marszałkowie, liderzy klubów parlamentarnych. Tylko Mariusz Błaszczak nie zrozumiał” – napisał szef rządu na platformie X.

Szef Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na słowa premiera.

„O jedności wobec zagrożenia ze Wschodu mówił już śp. prof. Lech Kaczyński lata temu. Wtedy nazywaliście Pana Prezydenta rusofobem, a Pan spacerował z Putinem po molo w Sopocie” – przypomniał w swoim wpisie Mariusz Błaszczak.

Prezydent zapowiedział kolejne posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

TV Trwam News

drukuj