Waszyngton: prezydenci USA i Francji rozmawiali o pokoju na Ukrainie
O pokoju na Ukrainie w Waszyngtonie rozmawiali prezydenci USA i Francji. Prezydent Emmanuel Macron jest drugim po Andrzeju Dudzie europejskim politykiem, który osobiście rozmawiał w nowej kadencji z Donaldem Trumpem.
Obaj prezydenci wzięli udział w telekonferencji przywódców państw G7, w której uczestniczył też prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
– Dla naszych ludzi, dla życia w ogóle, bardzo ważne jest, aby amerykańskie wsparcie, amerykańska pomoc pozostała – mówił Wołodymyr Zełenski.
Uczestnicząca w spotkaniu G7 szefowa Komisji Europejskiej wskazała na możliwą datę dołączenia Ukrainy do Unii Europejskiej.
– Ukraiński proces oparty na zasługach, jeśli będzie kontynuowany w tym tempie i przy tej jakości, może nastąpić wcześniej niż w 2030 roku – zauważyła Ursula von de Leyen.
Francuski prezydent poleciał do USA z zamiarem rozmowy z Donaldem Trumpem o sytuacji w Europie i na Ukrainie – zaznaczył politolog dr Tomasz Teluk.
– Europa i USA wciąż mają wspólne interesy. Wiemy, że Francja wraz z Wielką Brytanią i innymi krajami chce wysłać na Ukrainę co najmniej trzydziestotysięczny kontyngent sił pokojowych – podkreślił dr Tomasz Teluk, prezes Instytutu Globalizacji.
Przed wizytą w USA Emmanuel Macron przeprowadził konsultacje z europejskimi politykami, m.in.: szefową Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen; kanclerzem Niemiec, Olafem Scholzem; premierem Wielkiej Brytanii, Keirem Starmerem; prezydentem Turcji, Recepem Erdoganem, i oskarżanym o prorosyjskie sympatie premierem Węgier, Viktorem Orbanem. Na liście rozmówców zabrakło polskiego premiera Donalda Tuska. Rządząca koalicja próbuje tłumaczyć sytuację.
– Nie wiem, czy nie rozmawiał, czy nie było kontaktu na niższym szczeblu, jeśli chodzi o kontakty pomiędzy Francją a resortem dyplomacji – powiedział Krzysztof Brejza, poseł do Parlamentu Europejskiego z KO.
– Nie doszukiwałbym się tutaj jakichś niespodzianek czy jakiegoś celowego pominięcia – dodał Krzysztof Śmiszek, poseł do PE z Lewicy.
Donald Tusk jest marginalizowany w Unii Europejskiej – słyszymy od polityków opozycji.
– Jemu się komunikuje, jemu się przekazuje, co ustalono, ale z nim nic się nie ustala – zwrócił uwagę Waldemar Buda, poseł do Parlamentu Europejskiego z PiS.
– Z Tuskiem niestety nikt się nie liczy. Zdjęcia, na których jest ustawiany w czwartym rzędzie, to nie jest przypadek. Każde takie zdjęcie jest ustawiane przez odpowiednie osoby zgodnie z tym, kto jest najważniejszy – akcentował Michał Nieznański, rzecznik Konfederacji.
Mowa o zdjęciu z ubiegłorocznego posiedzenia Europejskiej Wspólnoty Politycznej.
Znajdź Donalda Tuska na zdjęciu. W 4 rzędzie. pic.twitter.com/ULwEOnwSY8
— Marcin Romanowski (@RomanowskiPL) November 8, 2024
Poseł do Parlamentu Europejskiego Maciej Wąsik zauważa, że choć to Polska pełni prezydencję w Radzie Unii Europejskiej, to najważniejsze spotkania są organizowane za naszymi granicami.
– Spotkanie szefów rządów odbyło się – choć była polska prezydencja – zamiast w Warszawie, to w Paryżu – zaznaczył Maciej Wąsik.
Podobnie ostatni nieformalny szczyt unijnych liderów odbył się nie w Polsce, a w Brukseli. Z polskim premierem nie spotkał się sekretarz obrony USA w trakcie niedawnej wizyty w Polsce. Donald Tusk bagatelizuje sytuację.
W czasie, gdy na szczytach władzy toczyły się najważniejsze rozmowy, szef polskiego rządu wrzucił do sieci zdjęcie pokazujące jak obiera ziemniaki. Co więcej, polski premier ogranicza polskie plany – zauważył prezydent Andrzej Duda.
– Żałuję, iż zrezygnowano z planów przeprowadzenia w Polsce organizacji u nas w kraju szczytów UE-USA i szczytu UE-Ukraina – powiedział szef państwa polskiego.
Polska potrzebuje zmiany władzy – zauważył politolog, dr Mirosław Habowski.
– Polska będąc pod względem potęgi piątym państwem w Unii Europejskiej, kompletnie się tutaj nie liczy. Dla Polski najlepszym obecnie rozwiązaniem byłoby ustąpienie tej ekipy i zastąpienie jej przez jakąś inną – wskazał dr Mirosław Habowski.
W przeciwieństwie do Donalda Tuska rozmowy z amerykańskim przywódcą prowadzi prezydent Andrzej Duda.
TV Trwam News



