Poseł Dariusz Matecki przebywa na oddziale szpitalnym Aresztu Śledczego w Radomiu
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Dariusz Matecki, przebywa na oddziale szpitalnym Aresztu Śledczego w Radomiu. Został tam przewieziony ze względu na chorobę – poinformował po rozmowie z kierownictwem jednostki poseł Mariusz Gosek.
Polityk wraz z poseł Anną Kwiecień udał się w środę do Radomia, aby porozmawiać z dyrektorami tamtejszego aresztu o sytuacji swojego partyjnego kolegi.
Dariusz Matecki został we wtorek przeniesiony z aresztu w Warszawie do jednostki w Radomiu. Prokuratura podała, że jest to działanie profilaktyczne, aby w razie potrzeby zapewnić mu możliwie najlepszą opiekę medyczną. Polityk znajduje się w celi szpitalnej – przekazał mediom poseł Mariusz Gosek.
Mogę potwierdzić, że Pan Poseł @DariuszMatecki przebywa na oddziale szpitalnym Aresztu Śledczego w Radomiu ze względu na chorobę. Ma zapewnioną stałą opiekę medyczną. Co do szczegółowych informacji dot. choroby będę je mógł przekazać wyłącznie za zgodą Rodziny Pana Posła.
— Mariusz Gosek #NAWROCKI2025🇵🇱 (@MariuszGosek) March 12, 2025
– Z poczynionych ustaleń i z rozmowy możemy przekazać, że pan poseł przebywa w celi szpitalnej, jest pod opieką medyczną, jest pod opieką lekarzy. Co do stanu zdrowia, sam pan dyrektor nie może przekazać – z oczywistych powodów tajemnicy medycznej – żadnych informacji w tym zakresie. Ten stan faktycznie będzie ustalał pełnomocnik pana posła Dariusza Mateckiego. Natomiast też chciałem uspokoić, że ten stan zdrowia nie jest taki, który miałby powodować jakiekolwiek wątpliwości idące w złym kierunku – wskazał Dariusz Matecki.
Poseł skrytykował też fakt, że o przeniesieniu Dariusza Mateckiego do aresztu w Radomiu jako pierwsze dowiedziały się media przychylne władzy, a nie jego rodzina i adwokat. Polityk zapowiedział, że PiS wystąpi w tej sprawie do ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, Adama Bodnara.
W sobotę sąd zastosował wobec Dariusza Mateckiego tymczasowy dwumiesięczny areszt. Prokuratura postawiła mu sześć zarzutów. Dotyczą one m.in. rzekomego fikcyjnego zatrudnienia w Lasach Państwowych. Poseł nie przyznał się do nich i złożył wyjaśnienia. Zdaniem PiS jest to sprawa polityczna.
RIRM



