fot. PAP/Marcin Obara

M. Gosek: Działania wobec posła Dariusza Mateckiego to ingerencja w proces wyborczy

Poseł Dariusz Matecki miał milionowe zasięgi w internecie. Prokuratura trzymała zażalenie na postanowienie do stosowania tymczasowego aresztowania przez sześć tygodni, ale też chciała kolejnego aresztu na miesiąc. To by oznaczało, że poseł Dariusz Matecki ma wyjść na wolność 5 czerwca, czyli cztery dni po drugiej turze wyborów. To ingerencja w proces wyborczy! Jak inaczej nazwać ten proces, jak nie politycznym? To nie ma standardów demokratycznego państwa prawa, którego model mamy wpisany w konstytucję – powiedział poseł Mariusz Gosek z Prawa i Sprawiedliwości w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Poseł Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości najprawdopodobniej w ten weekend opuści areszt. Warunkiem jest wpłacenie poręczenia majątkowego w kwocie pół miliona złotych. Środki są jeszcze zbierane. W środę Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił zażalenia obrońców na stosowanie aresztu w związku ze śledztwem Prokuratury Krajowej.

– Rozpoznanie zażalenia na stosowanie tymczasowego aresztowania, czyli środka izolacyjnego względem posła Dariusza Mateckiego zostało rozpoznane dopiero po sześciu tygodniach. Jako niewinny człowiek spędził on sześć tygodni w areszcie śledczym! To zażalenie na postanowienie sądu powinno być rozstrzygnięte niezwłocznie, bo tak stanowi przepis. Tak naprawdę Dariusz Matecki Wielkanoc powinien spędzić ze swoją rodziną, (…) a tak się nie stało – zaznaczył poseł Mariusz Gosek.

Decyzja sądu umożliwiająca posłowi Dariuszowi Mateckiemu opuszczenie aresztu cieszy obrońców parlamentarzysty i polityków PiS. Gość „Aktualności dnia” zwrócił natomiast uwagę na ogromny koszt poręczenia.

– Wspólnie gromadzimy środki. To bardzo duże pieniądze. W tym zakresie można stosować np. zastaw majątkowy. Nikt nie posiada takich środków i to jest oczywiste. (…) Natomiast można w różny sposób zagwarantować równowartość środków. Jestem w kontakcie z rodziną. Mamy nadzieję, że uda się dopełnić formalności i sobotę oraz niedzielę poseł Dariusz Matecki spędzi w domu – powiedział polityk PiS.

– Środki muszą trafić na rachunek bankowy prokuratury. Później prokuratura w ciągu kilku godzin ma obowiązek sprawdzić pochodzenie środków i jest wykonywane postanowienie sądu, czyli zwolnienie z tymczasowego aresztowania – dodał.

Poseł Dariusz Matecki został zatrzymany przez ABW 7 marca, po uchyleniu mu immunitetu i uzyskaniu zgody sądu na jego aresztowanie. W przyszłym tygodniu sąd ma rozpatrzyć wniosek prokuratury o przedłużenie mu aresztu o miesiąc. Rozprawa odbędzie się, gdy polityk nie wpłaci poręczenia majątkowego. Poseł Mariusz Gosek zgodził się przy tym z tezą, że prezes Fundacji Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu jest kolejną ofiarą polityczną rządu Donalda Tuska.

– Poseł Dariusz Matecki miał milionowe zasięgi w internecie. (…) Prokuratura trzymała zażalenie na postanowienie do stosowania tymczasowego aresztowania, ale też chciała kolejnego aresztu na miesiąc. To by oznaczało, że poseł Dariusz Matecki ma wyjść na wolność 5 czerwca, czyli cztery dni po drugiej turze wyborów. To ingerencja w proces wyborczy! Jak inaczej nazwać ten proces, jak nie politycznym? To nie ma standardów demokratycznego państwa prawa, którego model mamy wpisany w konstytucję – podkreślił gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z posłem Mariuszem Goskiem dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu].

RIRM/radiomaryja.pl

drukuj