fot. PAP/Marcin Obara

Pos. M. Woś o pożyczce SAFE: Niezdrowe parcie władzy wykonawczej w Polsce do wsparcia niemieckiego przemysłu obronnego

Najwidoczniej dyspozycje z Berlina trzeba wykonać jak najszybciej, skoro podjęta jest szybka próba finalizacji umowy pożyczkowej w ramach programu SAFE. Niezdrowe parcie władzy wykonawczej w Polsce do wsparcia niemieckiego przemysłu obronnego już razi. Mamy tu do czynienia z jawnym łamaniem prawa na wielu poziomach – podkreślił poseł Michał Woś z Prawa i Sprawiedliwości, b. wiceminister sprawiedliwości, na antenie Radia Maryja w środowej audycji „Aktualności dnia”.

8 maja w Warszawie ma zostać podpisana umowa pożyczkowa w ramach unijnego programu SAFE. W wydarzeniu udział wezmą unijni komisarze, minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, a także minister finansów, Andrzej Domański.

– Najwidoczniej dyspozycje z Berlina trzeba wykonać jak najszybciej, bo niezdrowe parcie władzy wykonawczej w Polsce do wsparcia niemieckiego przemysłu obronnego już razi. Mamy do czynienia z jawnym łamaniem prawa na wielu poziomach. Konstytucja wprost zakazuje zaciągania wielkich zobowiązań finansowych bez zgody parlamentu. Nie można tego robić bez ratyfikacji. Mieliśmy ustawę przyjętą przez parlament, ale zawetowaną przez prezydenta. (…) Entuzjazm może być uzasadniony wyłącznie w ustach ludzi, którzy chcą realizować interes Berlina, a nie Polski. Kto normalny brałby dom, kiedy nie wiedziałby, ile bierze, na jaki procent bierze i musiałby wydać pieniądze na rzeczy wskazane przez urzędników – zwrócił uwagę poseł Michał Woś.

Były wiceminister sprawiedliwości ocenił, że pożyczka w ramach programu SAFE „jest przepychana kolanem”.

– Donald Tusk próbuje umywać ręce. Sam tego nie podpisze. Skoro to taka wielka umowa i historyczny dzień, to czemu zrzuca odpowiedzialność na Kosiniaka-Kamysza? – postawił pytanie gość Radia Maryja.

Michał Woś wskazał, że „Polskie Stronnictwo Ludowe jest przybudówką Platformy Obywatelskiej”.

– Oni nie mają żadnej innej wizji, jak tylko iść ramię w ramię z PO. Co Tusk każe, Kosiniak-Kamysz wykona – dodał.  

Według prorządowych mediów Polska jest największym beneficjentem programu SAFE. Otrzyma bowiem największą kwotę pożyczki. W tym kontekście poseł Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że media te „robią ludziom papkę z głowy i wmawiają, że mamy coś otrzymywać, ale nikt nie mówi, ile to wszystko nas kosztuje”.

– To gigantyczne zadłużenie na wiele pokoleń. Dobrze, że trochę udało się odkręcić sytuację i ludzie widzą, że to pożyczka, a nie otrzymane pieniądze, co chciałaby wmówić propaganda rządowa. (…) Nie chodzi o to, żeby ktokolwiek chwalił nas zagranicą, tylko o to, żeby realizować twardy polski interes, którym jest rozwój naszego przemysłu obronnego, a nie Rheinmetallu czy francuskiego przemysłu zbrojeniowego – zaznaczył.

Cała rozmowa z posłem Michałem Wosiem dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu].

radiomaryja.pl

drukuj