fot. wikipedia.org

Prezydent Czech apeluje o referendum ws. członkostwa w UE i NATO

Prezydent Czech apeluje o rozpisanie referendum ws. dalszego członkostwa Republiki Czeskiej w Unii Europejskiej i NATO. Milos Zeman podkreślił, że sam jest zwolennikiem pozostania kraju w tych organizacjach.

Agencja Reutera przypomina, że w kompetencjach prezydenta nie leży rozpisanie referendum, co wymagałoby zmian konstytucji. Jednak Zeman to wpływowy polityk w kraju, w którym wielu wyborców jest sceptycznie nastawionych do UE. Czechy weszły do Wspólnoty w 2004 r.

Europoseł Karol Karski mówi, że to kolejny dowód na to, że niemiecki model integracji dzieli Europę.

– Informacja o tym, że prezydent Czech chciałby rozpisania referendum dotyczącego członkostwa jego państwa w UE i NATO, nie jest dobrym sygnałem. Jednocześnie nieszczerze brzmi jego deklaracja, że jest za pozostaniem swojego państwa w tych organizacjach, ponieważ jeśli ktoś chce organizować referendum, chce wyjścia z tych organizacji. Przed UE stoją poważne wyzwanie. Przydałoby się trochę pokory rządowi niemieckiemu. Powinien on zaprzestać forsowania różnych, skrajnie centralistycznych scenariuszy – zaznacza Karol Karski.

W kwietniowym badaniu jednego z ośrodków zadowolenie Czechów z członkostwa w UE spadło z 32 proc. w ubiegłym roku do 25 proc.

Niewielka skrajnie prawicowa partia Świt-Narodowa Koalicja próbowała w maju przeforsować w parlamencie wniosek o referendum ws. opuszczenia Unii, ale nie udało jej się zdobyć wystarczającego poparcia dla tego planu.

RIRM

drukuj