Pos. M. Małecki: Donald Tusk przestawił wajchę na zaostrzenie kursu wobec Rodziny Radia Maryja w ramach programu „opiłowywania katolików”
Radia Maryja to jest nauka krytycznego myślenia, to jest zadawanie pytań, to jest analiza bieżącej sytuacji, kto mówi prawdę, kto kłamie, co jest dobre dla Polski, co jest złe, kto służy Polsce, a kto jej szkodzi. Może dlatego środowisko Radia Maryja jest tak znienawidzone przez „Koalicję 13 grudnia” – powiedział Maciej Małecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli interpelację do ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka, ws. wezwania Dyrektora Radia Maryja do prokuratury. Maciej Małecki podkreślił, że posłowie żądają jasnych i konkretnych wyjaśnień.
– Rząd atakiem na środowisko Radia Maryja, na Ojca Dyrektora, próbuje odwrócić uwagę od zapaści w służbie zdrowia. Zwracam uwagę, że wejście CBA do Fundacji „Lux Veritatis” miało na celu pozyskanie dokumentów, które od dawna są w Najwyższej Izbie Kontroli i w Krajowej Administracji Skarbowej. NIK przez dziewięć miesięcy kontrolował Fundację „Lux Veritatis” i nie ma z tej kontroli zawiadomienia do prokuratury. Również Krajowa Administracja Skarbowa cztery miesiące kontrolowała wnikliwie Fundację „Lux Veritatis” i znów nie ma zawiadomienia do prokuratury. Widocznie Donald Tusk przestawił wajchę na zaostrzenie kursu wobec Rodziny Radia Maryja w ramach programu „opiłowywania katolików”, bo to zapowiadali na kampusie Rafała Trzaskowskiego. W interpelacji, którą składaliśmy razem z posłami Pawłem Sałkiem i Wojciechem Zubowskim, chcemy, żeby minister Waldemar Żurek odpisał nam i podpisał się pod tym – mówił poseł PiS.
Jak dodał polityk, minister Waldemar Żurek ma 21 dni na udzielenie odpowiedzi. Były wiceminister aktywów państowych zwrócił uwagę na kontekst sytuacyjny, w którym ataki na Radia Maryja mają miejsce.
– Mamy zapaść służby zdrowia. Do opinii publicznej dostał się tajny dokument, tajna korespondencja minister zdrowia do ministra finansów, w którym planują, żeby w przyszłym roku w budżecie odciąć chorym dostęp do tomografii komputerowej, do rezonansu magnetycznego, do operacji zaćmy, do posiłków w szpitalach i ograniczyć wizyty u specjalistów. Do tego skasować bezpłatne leki dla seniorów. I żeby o tym nie mówili Polacy, żeby odwrócić uwagę, Donald Tusk w takich sytuacjach potrzebuje jakiejś spektakularnej akcji i wskazania jakiegoś wroga publicznego. Dziwnym trafem bardzo często takiego wroga wskazuje w środowiskach katolickich, zwłaszcza w Rodzinie Radia Maryja. Jako słuchacz Radia Maryja wielokrotnie słyszałem o takich akcjach i byłem świadkiem takich akcji. To jest regularne atakowanie, regularne przeszkadzanie w funkcjonowaniu rozgłośni i dzieł wokół niej powstałych – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.
Maciej Małecki wskazał, że Rodzina Radia Maryja, Fundacja „Lux Veritatis”, to są dzieła, które budują polską tożsamość. One pokazują, że nie ma Polski bez wiary chrześcijańskiej.
– Radia Maryja to jest nauka krytycznego myślenia, to jest zadawanie pytań, to jest analiza bieżącej sytuacji, kto mówi prawdę, kto kłamie, co jest dobre dla Polski, co jest złe, kto służy Polsce, a kto jej szkodzi. Może dlatego środowisko Radia Maryja jest tak znienawidzone przez „Koalicję 13 grudnia”, bo nie przyklaskuje im ani radio, ani TV Trwam, ani „Nasz Dziennik”, a fundacje tworzą projekty patriotyczne, nie rozmywające naszą tożsamość narodową w jakimś europejskim tyglu, tylko kształtują kręgosłup moralny pokolenia w oparciu o polskość – akcentował poseł PiS.
Cała rozmowa z Maciejem Małeckim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl




