Pos. M. Gróbarczyk: Wystarczył rok rządów D. Tuska, by Polska wypadła z grona najbardziej liczących się gospodarek. To nie jest żadne zaskoczenie, bo wszystko, co obecnie dzieje się w naszej gospodarce, przeczy zdrowemu rozsądkowi
Wystarczył rok rządów Donalda Tuska, żeby Polska wypadła z grona najbardziej liczących się gospodarek. Dla nas to nie jest żadnym zaskoczeniem, ponieważ wszystko to, co obecnie dzieje się w naszej gospodarce, przeczy zdrowemu rozsądkowi. Finanse publiczne są zarządzane w sposób fatalny, nie mówiąc już o wycofywaniu się inwestycji z Polski. Na początku słyszeliśmy, iż pojedyncze firmy rezygnują z inwestycji, teraz wiemy, że tych firm jest bardzo dużo. Dodatkowo coraz więcej przedsiębiorstw w naszym kraju upada. Do tego wszystkiego dochodzi ogromny problem z bezrobociem, które z miesiąca na miesiąc wzrasta i szczególnie dotyka młodych ludzi. To wszystko przekłada się także na sytuację w służbie zdrowia i rolnictwie – mówił Marek Gróbarczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Według prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego Polska spanie w tym roku na 21. miejsce w rankingu największych gospodarek. To pokazuje, że Donald Tusk i jego ekipa rządząca wcale nie radzą sobie tak dobrze, jak mówią. Kierunek obecnej polityki budzi poważne wątpliwości, zwłaszcza w kontekście inwestycji, rynku pracy i kondycji przedsiębiorstw. W debacie publicznej rośnie przekonanie, że obecne trudności nie są chwilowe, lecz mogą mieć bardziej trwały charakter. To sprawia, że sytuacja gospodarcza Polski staje się jednym z kluczowych tematów politycznych i społecznych.
– Wystarczył rok rządów Donalda Tuska, żeby Polska wypadła z grona najbardziej liczących się gospodarek. Dla nas to nie jest żadnym zaskoczeniem, ponieważ wszystko to, co obecnie dzieje się w naszej gospodarce, przeczy zdrowemu rozsądkowi. Finanse publiczne są zarządzane w sposób fatalny, nie mówiąc już o wycofywaniu się inwestycji z Polski. Na początku słyszeliśmy, iż pojedyncze firmy rezygnują z inwestycji, teraz wiemy, że tych firm jest bardzo dużo. Dodatkowo coraz więcej przedsiębiorstw w naszym kraju upada. Do tego wszystkiego dochodzi ogromny problem z bezrobociem, które z miesiąca na miesiąc wzrasta i szczególnie dotyka młodych ludzi. To wszystko przekłada się także na sytuację w służbie zdrowia i rolnictwie. Myślę, że to jest realny wymiar i ocena rządów Donalda Tuska. To nie jest koniec i trzeba na to patrzeć z przerażeniem – oznajmił Marek Gróbarczyk.
Polityka Donalda Tuska prowadzi do załamania się polskiej gospodarki, a wszystko po to, żeby w naszym kraju można było wprowadzić euro. Co za tym idzie, działania rządu wpisują się w szerszy proces podporządkowywania polskiej gospodarki zewnętrznym interesom.
– Te rządy muszą upaść, bo w przeciwnym wypadku załamanie polskiej gospodarki będzie coraz bardziej postępujące. Tylko dzięki rozmachowi poprzedniej koniunktury gospodarka jest jeszcze na pozycji utrzymującej stabilizację. Niestety przyszłość jest dramatyczna (…). Donald Tusk prowadzi Polskę na skraj ubóstwa i upadku. Celem tego wszystkiego jest całkowita dominacja strony unijnej i przyjęcie w naszym kraju euro. Inaczej nie uda im się tego zrobić, jak doprowadzeniem nas do nędzy – akcentował poseł PiS.
Port Gdynia od wielu miesięcy nie ma operatora. To budzi poważne zaniepokojenie, zwłaszcza w kontekście funkcjonowania infrastruktury kluczowej dla eksportu i importu surowców.
– Z ust Donalda Tuska słyszeliśmy o budowie terminala zbożowego, potrzebie przeładunku zboża i mamy tutaj namacalny przykład funkcjonującego terminala, który znajduje się w katastrofalnej sytuacji, on przestał przeładowywać, bieżący operator zbankrutował i nie wypłaca rolnikom za zboże. To wszystko jest pokłosiem decyzji, które zostały podjęte w 2024 roku. Chodzi tutaj o unieważnienie przetargu na dzierżawę tego terminala. Wykonał to minister Marchewka i do dziś ten przetarg nie jest rozstrzygnięty. To jest wizytówka Donalda Tuska i jego podejścia do polskich portów – stwierdził były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
Całą rozmowę z Markiem Gróbarczykiem można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



