fot. TV Trwam

Pos. K. Ciecióra: Dzisiaj rząd Donalda Tuska pcha nas w sytuację utraty bezpieczeństwa żywnościowego. To niewiarygodne granie na niekorzyść własnego kraju

Za cenę tego, że Donald Tusk będzie poklepany po ramieniu przez swoich kolegów z Zachodu, z Niemiec, my mamy się wyzbywać naszej niezależności, bo właśnie umowa z Mercosur będzie takim „żywnościowym Nord Streamem”. (…)  Dzisiaj rząd Tuska pcha nas w taką sytuację, abyśmy stracili bezpieczeństwo żywnościowe, abyśmy musieli prosić inne kraje, żeby na przykład nie zaprzestały dostaw swoich produktów, bo my już nie jesteśmy w stanie tych produktów wytworzyć w Polsce. To jest absolutny skandal i niewiarygodne granie na niekorzyść własnego kraju mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości, Krzysztof Ciecióra, w programie „Polski punkt widzenia”, na antenie TV Trwam.

Politycy opozycji wskazują, że jest konieczna potrzeba zablokowania negatywnych skutków ewentualnej umowy z Mercosur lub też otwarcia polskiego rynku na produkty z Ukrainy. Jak wskazał poseł Krzysztof Ciecióra, dzisiaj mamy ogromny problem z umową z krajami Mercosur.

– Po zmianie rządu w Polsce komisja UE natychmiast przystąpiła do prac nad tym, żeby tę umowę wyciągnąć z szuflady i ją podpisać przy biernej, w zasadzie żadnej aktywności polskiego rządu, przy takiej akceptacji polskiego rządu na te działania. Choć w Polsce politycy rządu Donalda Tuska mówią, że nie zgadzają się i chcą to zablokować, to wiemy, że w Brukseli czy w innych stolicach europejskich absolutnie nic nie zrobili w tej sprawie. (…) Polski rząd zostawił w tej sprawie polskich rolników. Dlatego Karol Nawrocki, prezydent Polski, jasno, jednoznacznie i bardzo aktywnie wypowiada „nie” dla umowy Mercosur – wskazał poseł Krzysztof Ciecióra.

Dodał, że rzeczywiście musimy szukać sposobu, jak się przed tym bronić. Inicjatywa Karola Nawrockiego – jak wskazał gość TV Trwam – jest bardzo dobrą inicjatywą ofensywną, ale przede wszystkim prorolniczą.

– Osierocenie polskich rolników, którzy stracili tak naprawdę swoich reprezentantów w polskim rządzie, a poprzez to również w Brukseli, ma szansę poprzez inicjatywę Karola Nawrockiego jakoś wyprostować się na korzyść dla strony rolnictwa – zaznaczył.

Polityk zwrócił uwagę, że Niemcy chcą sprzedawać do Ameryki Południowej swoje samochody, swoją chemię, proszki, odświeżacze powietrza, dlatego Niemcy chcą umowy z Mercosur. Dodał, że to jest absolutny nonsens.

– Niestety Komisja Europejska w to brnie, tylko po to, żeby Niemcy mogli sprzedawać swoje produkty. Mamy zresztą takie wyliczenia ze strony Komisji Europejskiej. Sama tylko gospodarka niemiecka będzie na tej umowie zarabiać 15 miliardów euro rocznie. To są pieniądze, po które oni chcą się skusić, po które chcą sięgnąć i to robią naszym kosztem. (…) Wszyscy na tym stracimy – wskazał poseł PiS.

Dodał, że Polska żywność daje gwarancję jakości, walorów smakowych, ale też jakościowych, prozdrowotnych. Z kolei w krajach Mercosur, jak również na Ukrainie, nie ma obostrzeń dot. używania pestycydów. Jak wskazał poseł Krzysztof Ciecióra, teraz ta żywność będzie wjeżdżać do Polski.

– Jesteśmy w tym momencie osaczeni i z krajów Ameryki Południowej, i ze Wschodu, ze strony Ukrainy. To jest taki sposób realizowania myślenia przez Platformę Obywatelską, przez Donalda Tuska, jaki jest od lat ten sam, czyli budowa takich „Nord Streamów”. Za cenę tego, że Donald Tusk będzie poklepany po ramieniu przez swoich kolegów z Zachodu, z Niemiec, my mamy się wyzbywać naszej niezależności, bo właśnie umowa z Mercosur będzie takim „żywnościowym Nord Streamem”. (…)  Dzisiaj rząd Tuska pcha nas w taką sytuację, abyśmy stracili bezpieczeństwo żywnościowe, abyśmy musieli prosić inne kraje, żeby na przykład nie zaprzestały dostaw swoich produktów, bo my już nie jesteśmy w stanie tych produktów wytworzyć w Polsce. To jest absolutny skandal i niewiarygodne granie na niekorzyść własnego kraju – podkreślił gość TV Trwam.

Prezydent Karol Nawrocki w miejscowości Krąpiel w woj. zachodniopomorskim podpisał projekt ustawy „Ochrona polskiej wsi”. Jej celem jest m.in. wydłużenie moratorium na sprzedaż ziemi rolnej należącej do państwa.

–  Bez tej ustawy, bez tej skutecznej inicjatywy ustawodawczej Karola Nawrockiego, po prostu utracimy własność nad ziemią. (…) Dlatego ta ustawa jest konieczna i bardzo dobrze, że prezydent taką inicjatywę podjął – zaznaczył poseł Krzysztof Ciecióra.

radiomaryja.pl

drukuj