Opozycja krytykuje rządzących za bezczynność wobec skażonej żywności z krajów Mercosuru
Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości krytykują rząd za brak działań mających na celu zabezpieczenie konsumentów przed skażoną żywnością. Zarzucają władzom bierność ws. wprowadzenia przepisów blokujących import produktów zanieczyszczonych m.in. pestycydami.
Poseł do Parlamentu Europejskiego, Waldemar Buda, przypomniał, że jeszcze w grudniu ub.r. minister rolnictwa, Stefan Krajewski, zapowiadał wprowadzenie regulacji wzorowanych na rozwiązaniach stosowanych we Francji. Minęło kilka miesięcy, a nadal nie podjęto żadnych decyzji, mimo że sprawa jest pilna. W tle jest tymczasowe wdrożenie umowy z Mercosur. Natomiast już teraz z Brazylii do Europy trafiła wołowina skażona hormonem wzrostu.
– Dzieją się rzeczy, które mrożą krew w żyłach. Widzieliście, co się dzieje np. w Holandii. Komisja Europejska informuje polski rząd o dostawach wołowiny w listopadzie 2025 roku, a rządzący reagują na zatrutą wołowinę dopiero pod koniec lutego. Dopiero wtedy zaczęło się wszczynanie kontroli w obiektach sprzedaży detalicznej tzn. tam, gdzie to mięso mogło być już dawno sprzedane. Ten cykl zdarzeń to jest igranie z bezpieczeństwem żywnościowym Polaków i zdrowiem – mówił Waldemar Buda.
Europoseł powołał się również na raport KE, z którego wynika, że służby brazylijskie są nieefektywne i nie mogą zagwarantować bezpieczeństwa żywności napływającej do Europy.
Waldemar Buda wskazał również, iż rząd nie zaskarżył umowy o wolnym handlu z krajami Mercosur do TSUE, a na poziomie Parlamentu Europejskiego nie zgłoszono sprzeciwu, wobec tego porozumienia.
RIRM




