
https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/mloda-rodzina-z-dziecmi-w-parku-jesien_11601457.htm#query=rodzina%20jesie%C5%84&position=7&from_view=search&track=sph
Pos. do PE M. Maląg: Aby odwrócić negatywne trendy demograficzne, rodzina powinna mieć wsparcie ze strony państwa – rodzina, gdzie jest mama i tata, a w tym związku małżeńskim rodzą się dzieci
Dane pokazują, że Polska jest najszybciej starzejącym się społeczeństwem w Unii Europejskiej. Polityka prorodzinna powinna być realizowana przez kraje członkowskie zgodnie ze swoimi wytycznymi. Sytuacja jest dramatyczna. Musimy wspierać przede wszystkim wartość rodziny, pokazywać siłę rodziny, aby w tym zmieniającym się społeczeństwie pod względem kulturowym pokazać, co jest rzeczywiście ważne. Mówimy o rodzinie, gdzie jest mama i tata, a w tym związku małżeńskim rodzą się dzieci. Taka rodzina powinna mieć wsparcie ze strony państwa. Jest wiele aspektów, którymi powinniśmy się zająć i wdrażać, aby próbować odwrócić negatywne trendy demograficzne – wskazywała Marlena Maląg, europoseł PiS, była minister rodziny i polityki społecznej, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego coraz więcej firm, zarówno państwowych – m.in. PKP Cargo, Poczta Polska – jak i prywatnych, ogłasza plany redukcji etatów. Tylko w tym roku ponad 150 dużych przedsiębiorstw zgłosiło zamiar zwolnienia 77 tysięcy pracowników.
– To sytuacja, która dzisiaj na rynku pracy przestaje dawać stabilizację, jeżeli chodzi o zatrudnienie. Widzimy, że jest coraz mniej wolnych miejsc pracy. Firmy zgłaszają zwolnienia grupowe, bo mają takowy obowiązek i rzeczywiście to bezrobocie wygląda jeszcze dzisiaj – można powiedzieć kolokwialnie – niewinnie, bo jego wzrost jest niewielki. Ale niewielki wzrost o tej porze roku (…) może być pierwszym symptomem tego, że sytuacja w Polsce się zmienia. Ja jestem tym bardzo zaniepokojona, bo praca daje każdemu z nas poczucie godności, stabilizacji, by rodziny mogły wychowywać swoje potomstwa. Boję się, że (…) takie zaniedbania na rynku pracy mogą doprowadzić do tego, że bezrobocie będzie takie jak kiedyś, kiedy obecna koalicja rządząca rządziła do 2014 roku, czyli dwucyfrowe – zwracała uwagę Marlena Maląg.
Główny Urząd Statystyczny podał, że liczba pracujących spadła o 0,8 procenta, a średni wiek zatrudnionych przekroczył 43 lata, co – zdaniem europoseł – może być efektem kryzysu demograficznego.
– Rzeczywiście jest kryzys demograficzny. Z jednej strony dzisiaj żyjemy dłużej w poczuciu zdrowia, ale z drugiej strony jest kryzys na rynku w związku z tym, że jednak młodzi ludzie nie podejmują decyzji o wejściu w związek małżeński i żeby rodziły się dzieci. Widzimy, że jest poważna sytuacja demograficzna. (…) Dane pokazują, że Polska jest najszybciej starzejącym się społeczeństwem w Unii Europejskiej. Pokazują także, że w 2060 roku będzie 12 procent Polaków w wieku 80+, a więc to są kolejne wyzwania w ramach solidarności międzypokoleniowej do zapewnienia godnej, stabilnej starości, ale także wyzwania dla rynku pracy. Patrząc właśnie od strony rynku pracy, to należałoby przede wszystkim wprowadzać i kontynuować zachęty do tego, aby Polacy, jeżeli czują się na siłach, podejmowali dłuższe zatrudnienie – przekonywała była minister rodziny i polityki społecznej.
Gość „Aktualności dnia” podkreśliła, że obecny wiek emerytalny – 60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn – jest „nienaruszalny”. Jej zdaniem należy jednak kontynuować system zachęt wprowadzony przez rząd Zjednoczonej Prawicy, by osoby, które już osiągnęły wiek emerytalny, zdecydowały się pracować dłużej.
– Jeżeli pracownik podejmuje taką decyzję, że czuje się jeszcze w zdrowiu, może dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem, powinniśmy wprowadzać system zachęt. My, kiedy prawica rządziła, taki system zachęt wprowadzaliśmy. To się sprawdziło, bo dane i raporty pokazują, że rzeczywiście coraz więcej ludzi podejmuje tę decyzję – osiągając wiek emerytalny, jeszcze pracuje i nie przechodzi na emeryturę. Musi być system zachęt, jak m.in. zwolnienie z podatku. (…) Dane też alarmują, że mamy stosunkowo dużą grupę młodych ludzi, gdzie jest wysokie bezrobocie i to też jest kolejne wyzwanie. Tych wyznań naprawdę na rynku pracy w pozornie dobrym wyniku stopy bezrobocia jest jednak bardzo dużo – zaznaczyła europoseł.
Utrzymujący się od lat bardzo niski poziom wskaźnika dzietności w Polsce nie napawa optymizmem, jeśli chodzi o bezpieczną przyszłość demograficzną, dlatego – jak mówiła Marlena Maląg – kluczowa jest realizacja polityki prorodzinnej i wspieranie wartości tradycyjnej rodziny.
– Polityka prorodzinna powinna być realizowana przez kraje członkowskie zgodnie ze swoimi wytycznymi. (…) Dzisiejsza Unia idzie w kierunku liberalno-lewackim. (…) Sytuacja jest dramatyczna. Musimy wspierać przede wszystkim wartość rodziny, pokazywać siłę rodziny, aby w tym zmieniającym się społeczeństwie pod względem kulturowym pokazać, co jest rzeczywiście ważne. (…) Mówimy o rodzinie, gdzie jest mama i tata, a w tym związku małżeńskim rodzą się dzieci. Taka rodzina powinna mieć wsparcie ze strony państwa. Interwencja państwa jest bardzo silna z jednej strony pod względem finansowym, ale z drugiej strony pod względem właśnie wsparcia wartości rodziny. To wiąże się też z przepisami, z aktami prawnymi. (…) Jest wiele aspektów, którymi powinniśmy się zająć i wdrażać, aby próbować odwrócić negatywne trendy demograficzne – przekonywała gość „Aktualności dnia”.
Całą rozmowę z Marleną Maląg można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl


