Pos. do PE A. Mularczyk: Domagam się, aby w terminologii UE wprowadzono jednoznaczne pojęcie „niemieckie nazistowskie obozy zagłady” na terenie okupowanej Polski
Wiceprzewodniczący Podkomisji Praw Człowieka w Parlamencie Europejskim Arkadiusz Mularczyk skierował list do koordynator ds. zwalczania antysemityzmu i wspierania życia żydowskiego w Komisji Europejskiej, Kathariny von Schnurbein. W piśmie domaga się osobistego spotkania celem omówienia sprawy nieprawdziwej dla Polski i Polaków narracji historycznej po II wojnie światowej.
W 🇪🇺 wciąż spotykamy się z fałszywą nomenklaturą dotyczącą niemieckiej okupacji i niemieckich obozów śmierci.
✍️ W tym szczególnym dniu – pamięci o ofiarach Holokaustu – zwróciłem się do koordynator @kschnurbein z @EU_Commission o pilną reakcję i uporządkowanie tej kwestii.… pic.twitter.com/JBx9R4oC4U
— Arkadiusz Mularczyk MEP (@arekmularczyk) January 27, 2026
List jest pochodną konferencji poświęconej pamięci o Holokauście, która odbyła się 14 stycznia w Brukseli. Spotkanie dotyczyło niezwykle ważnych kwestii związanych z pamięcią o Holokauście i walką z antysemityzmem. Zaproszony na konferencję europoseł Arkadiusz Mularczyk z wielkim zaniepokojeniem przyjął fakt, że – jak relacjonuje – podczas konferencji wyrażano opinie i twierdzenia, które zniekształcały fakty historyczne.
Z wielkim niepokojem – jak podkreśla polityk w liście do koordynator z Komisji Europejskiej – przyjął słowa Alfreda Garwooda o „polskich faszystach, zwanych Armią Krajową, którzy mordowali Żydów powracających do Polski”.
Takie stwierdzenia są skandaliczne, ponieważ dotyczą podziemnej armii państwa, które było ofiarą agresji, a nie sprawcą Holokaustu. Dlatego europoseł domaga się osobistego spotkania i rozmowy na ten temat, a także przeprosin.
– Przypomniałem w liście do pani koordynator, że podstawowe fakty historyczne są jednoznaczne: system obozów zagłady został stworzony, zarządzany i realizowany przez państwo niemieckie, a II wojna światowa w Europie była bezpośrednią konsekwencją paktu Ribbentrop-Mołotow podpisanego 23 sierpnia 1939 r., po którym nastąpiła inwazja Niemiec na Polskę 1 września 1939 r., a następnie inwazja Związku Sowieckiego 17 września 1939 r. Armia Czerwona również nie była „wyzwolicielem” Polski i narodu polskiego – jej obecności na terytoriach polskich towarzyszyły represje, deportacje i zbrodnie wobec ludności cywilnej zarówno polskiej, jak i żydowskiej. Polska była jedynym krajem w okupowanej Europie, gdzie pomoc Żydom była karana śmiercią, często wykonywaną natychmiast, a pomimo tego setki tysięcy Polaków pomagało Żydom. Dlatego domagam się, aby w terminologii Unii Europejskiej wprowadzono jednoznaczne pojęcie: „niemieckie nazistowskie obozy zagłady” na terenie okupowanej Polski – mówi europoseł Arkadiusz Mularczyk.
Wiceprzewodniczący Podkomisji Praw Człowieka w Parlamencie Europejskim liczy na osobiste spotkanie i rozmowę, aby pełniej przedstawić koordynator Komisji Europejskiej jak obecne narracje historyczne są postrzegane w Polsce i dlaczego wywołują tak silne reakcje społeczne. Polityk liczy na gotowość do współpracy w aspekcie budowy rzetelnej pamięci historycznej.
Dawid Nahajowski, Bruksela/radiomaryja.pl



