fot. pixabay.com

Portugalia: były wiceminister sprawiedliwości gromadził treści pedofilskie na służbowym komputerze

Były wiceminister sprawiedliwości Portugalii, Paulo Abreu dos Santos, gromadził na swoim służbowym komputerze dziecięcą pornografię – wynika ze śledztwa cytowanego przez tygodnik „Expresso”. Gazeta twierdzi, że na trop oskarżonego m.in. o wykorzystywanie seksualne dzieci polityka miały natrafić służby bezpieczeństwa USA.

Portugalscy inspektorzy otrzymali od Amerykanów informację o korzystaniu przez ówczesnego wiceministra z treści pedofilskich za pośrednictwem komputerów, a także telefonów komórkowych. Wchodził on m.in. w skład trzynastu zamkniętych grup na komunikatorze Signal, gdzie dystrybuowano dziecięcą pornografię.

Zatrzymany w grudniu ub.r. 38-letni Abreu dos Santos – jak wynika ze śledztwa – przekazywał materiały pedofilskie co najmniej od 2023 r. Oznacza to, że portugalski adwokat i polityk dopuszczał się przestępstw w okresie, kiedy był zastępcą ministra Catariny Sarmento e Castro w rządzie Antonia Costy, aktualnego szefa Rady Europejskiej.

Powołujący się na policyjne dochodzenie tygodnik „Expresso” przekazał, że służby bezpieczeństwa Portugalii odkryły tożsamość uwikłanego w grupy pedofilskie Abreu dos Santosa za pośrednictwem adresu komputera ministerstwa sprawiedliwości, z którego korzystał polityk.

Przebywający obecnie w jednym z portugalskich zakładów karnych Abreu dos Santos jest oskarżony o popełnienie 576 przestępstw związanych z posiadaniem i dystrybucją materiałów pedofilskich, a także w dwóch przypadkach o wykorzystywanie seksualne dzieci.

Według policji Abreu dos Santos współpracuje ze śledczymi, którzy w jego mieszkaniu zabezpieczyli około 600 filmów i zdjęć o charakterze pedofilskim. Polityk, zdaniem mediów, miał już przyznać się do popełnionych czynów.

Portugalski wymiar sprawiedliwości przekazał, że odmówił byłemu wiceministrowi sprawiedliwości prośby o możliwość odbywania aresztu domowego. Grozi mu do 10 lat więzienia.

PAP

drukuj