fot. PAP

Porażka Ministerstwa Edukacji Narodowej

Ministerstwo Edukacji Narodowej przyznaje się do porażki w sprawie sześciolatków. Zdaniem resortu zaledwie jedna trzecia z nich pójdzie w tym roku do szkół – podaje jeden z dzienników.

MEN ma problem ponieważ ustawa zakłada, że w szkolnych ławkach obowiązkowo powinna zasiąść przynajmniej połowa rocznika. Rodzice korzystają jednak z furtki, jaką pozostawił im rząd i ubiega się o opinie z poradni psychologiczno-pedagogicznych odraczające obowiązek szkolny.

Decyzją wielu rodziców nie jest zaskoczona poseł Beata Kempa, wiceszefowa Solidarnej Polski.

– To jest taka forma obrony przed niemądrą reformą i niemądrym państwem, które nie chciało słuchać rodziców, nie chciało przeprowadzić referendum, które zlekceważyło głosy tysięcy obywateli, którzy prosili o to referendum w Sejmie. Zatem dzisiaj wykorzystują tę możliwość jaką jest przedłużenie opinii z poradni psychologiczno-pedagogicznej – mówi poseł Beata Kempa.

Na stronie www.ratujmaluchy.pl rodzice mogą uzyskać wszystkie niezbędne informacje dot. odraczania sześciolatka.

RIRM

drukuj