fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Poprawki do ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego odrzucone

Sejm odrzucił poprawki Senatu do ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Na takim działaniu zależało rolnikom, którzy domagają się zablokowania kupowania polskiej ziemi w celach spekulacyjnych. Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.

Senat głosami Platformy Obywatelskiej wprowadził do ustawy poprawki, które zmieniały sens przepisów uchwalonych w tej sprawie. Wczoraj posłowie próbowali naprawić ten błąd, dlatego odrzucili większość zgłoszonych w Senacie poprawek. W efekcie byli właściciele nieruchomości rolnych lub ich spadkobiercy nie będą mieli prawa pierwokupu gruntów oferowanych do sprzedaży przez Agencję Nieruchomości Rolnych.

Nadal też będzie funkcjonował przepis zobowiązujący osobę, która kupi grunty od Agencji Nieruchomości Rolnych, do nieprzenoszenia własności nieruchomości przez 10 lat oraz do osobistego prowadzenia działalności rolniczej.

To dobry krok, jednak nie do końca nas satysfakcjonuje – mówi Zbigniew Obrocki, wiceprzewodniczący „Solidarności” Rolników Indywidualnych.

– Walczyliśmy o zmianę tej ustawy od 2011 roku. W tamtym czasie zmieniono ustawę na tragiczną, która doprowadziła do całego tego zła, które się dzisiaj dzieje w obrocie ziemią w Polsce. Jest to ustawa, która w 100 proc. nie zabezpiecza tego, co myśmy chcieli. Oczywiście nowy rząd i tak będzie musiał pozmieniać pewne zapisy, ponieważ nie jest to taka ustawa, jaka by nas interesowała. Ale jest po prostu ustawa, która w jakimś stopniu zabezpiecza przed wyprzedażą polskiej ziemi. Nie jest to ustawa, która jest na tyle dobra dla rolników, bo też ogranicza własność, ponieważ nie można dzielić gospodarstw, a rolnik w 100 proc. nie może decydować o swojej własności. Jest to jakiś kompromis. Chcąc zabezpieczyć, coś zrobić, to trzeba coś poświęcić – powiedział Zbigniew Obrocki.

Rolnicy przez 129 dni protestowali przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów domagając się zwiększenia ochrony polskiej ziemi. W czerwcu bieżącego roku porozumieli się z premier Ewą Kopacz w sprawie kompromisowych zapisów ustawy.

Po wprowadzeniu poprawek Senatu gospodarze zagrozili, że powrócą do swojego protestu, jeśli okaże się, iż rząd z premier Ewą Kopacz na czele oszukał rolników. Na razie wiele wskazuje na to, że takiego protestu w tej sprawie już nie będzie.

RIRM

drukuj