fot. PAP

Polski transport drogowy najgorszy w UE

Jakość transportu drogowego w Polsce jest najgorsza ze wszystkich krajów UE – tak wynika z raportu opublikowanego przez KE.

Najlepiej wypadła Holandia. Tuż za nią znalazły się Niemcy, Szwecja i Wielka Brytania.

To, że Polska w rankingu wypadła  najgorzej to informacja zatrważająca – alarmuje poseł Andrzej Adamczyk, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury. Dodaje, że fatalny stan polskiego transportu drogowego jest wynikiem nieudolności rządu Donalda Tuska.

– Należy szczególnie zastanowić się nad tym, jakie przedsięwziąć kroki. Czy w dalszym ciągu możemy tolerować wszystko to, co podaje minister właściwy do spraw transportu (czy to był Nowak, czy to jest pani Bieńkowska, czy wcześniej Cezary Grabarczyk)? Przecież oni nas okłamywali mówiąc, że plan infrastruktury drogowej w Polsce jest znakomity, że plan transportu drogowego, kolejowego, lotniczego i morskiego plasuje nas dziś w średniej europejskiej. To wszystko jest nieprawdą. Jest to obłuda wynikająca z chęci PR- owego zakrycia swojej nieudolności. Nieudolności, która niestety cechuje Donalda Tuska i jego ministrów – stwierdził Andrzej Adamczyk.

Przy ocenie rozwoju transportu w poszczególnych krajach Unii wzięto pod uwagę 22 kryteria. Większość z nich dotyczyła rozwoju infrastruktury, oddziaływania na środowisko w transporcie drogowym, kolejowym, lotniczym i morskim, a także bezpieczeństwa.

Ranking przygotowano na podstawie danych z europejskiego biura statystycznego Eurostat, z Banku Światowego, a także z opracowań Europejskiej Agencji Środowiska oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

RIRM 

drukuj