fot. flickr.com

Polska przekazała KE odpowiedź ws. ustawy o ustroju sądów powszechnych

Zmiany wprowadzone nowelizacją ustawy o ustroju sądów powszechnych nie oddziałują na niezawisłość sędziów i ich orzecznictwo – to główne przesłanie odpowiedzi polskiego rządu na zarzuty Komisji Europejskiej. Opinia publiczna poznała dziś treść dokumentu jaki został skierowany do unijnego organu.

Podkreślono w nim, że zastrzeżenia KE dotyczą jedynie zasad nabywania uprawnienia do zajmowania urzędu sędziego po przekroczeniu wieku emerytalnego.

Polski rząd argumentował, że nie ma uzasadnienia, by twierdzić, że regulacje mogą podważać niezależność sądów. Zakwestionował również inne tezy Komisji.

Europoseł Stanisław Ożóg podkreślił, że ze środowisk krytykujących Warszawę płynie oczekiwanie, aby ukarać Polskę niezależnie od przedstawianych przez nią argumentów.

– Timmermans nie ukrywał wczoraj w swojej dwukrotnej wypowiedzi -otwierającej posiedzenie Komisji i zamykającej – że jest praktycznie przymuszany, on czy KE, do tego, ażeby otworzyć tę procedurę. Żadne argumenty nie trafiają – nikt nie słucha. Jest to celowe działanie lewactwa, żeby nie dopuścić do reform, które są przeprowadzone w Polsce. Jest to z góry zaplanowany sposób, linia działania i niestety, obawiam się, że będzie to wdrażane – ocenił europoseł.

Odpowiedź Warszawy to reakcja na procedurę o naruszenie prawa unijnego wszczętą przez KE w związku z przyjętą w lipcu ustawą o ustroju sądów powszechnych.

Jeżeli Komisja uzna wyjaśnienia polskiego rządu za niewystarczające, może przejść do drugiego etapu polegającego na wydaniu uzasadnionej opinii. Dopiero w trzecim kroku KE może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE.

PAP/RIRM

drukuj