fot. twitter.com/prezydentpl

Polska oddała hołd ofiarom II wojny światowej

W całej Polsce odbywały się w niedzielę obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Prezydenci Andrzej Duda i Frank-Walter Steinmeier najpierw wzięli udział w uroczystościach w Wieluniu. Później wspólnie mówili o pojednaniu polsko-niemieckim na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Wtedy już, na główną część obchodów, dołączył do nich przedstawiciele ponad czterdziestu państw m.in. wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence.

O godz. 4.35 nad Wieluniem pojawiły się samoloty niemieckiego Luftwaffe. Niemcy zbombardowali śpiące miasto. Dlatego to tutaj rozpoczęły się obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej z udziałem prezydentów Andrzeja Dudy i Franka-Waltera Steinmeiera.

– Chylę czoła przed ofiarami ataku na Wieluń. Chylę czoła przed polskimi ofiarami niemieckiej tyranii i proszę o wybaczenie – mówił niemiecki prezydent.

Prezydent Niemiec – wtedy po raz pierwszy – dziękował za wyciągniętą przez Polskę rękę do przebaczenia. II wojna światowa rozpoczęła się od zbrodni wojennej – o tej prawdzie przypomniał prezydent Andrzej Duda. 

– To ta prawda ma moc wyzwalającą. Ta prawda ma moc niesienia przebaczenia. Ta prawda ma moc łączenia i ta prawda ma moc budowania przyjaźni – powiedział prezydent Andrzej Duda.

I ta prawda każdego roku, tak i teraz, 80 lat po wybuchu II wojny światowej, zmusza, by pamiętać o obrońcach Westerplatte. Była godz. 4.45, kiedy Polacy – jako pierwsi – odpowiedzieli na niemiecką agresję. W uroczystościach przy Pomniku Obrońców Wybrzeża uczestniczył premier Mateusz Morawiecki. 

– Ofiarna walka Polaków już na Westerplatte miała trwać 7 godzin, trwała 7 dni. Był to przedsionek piekła, przedsionek tego, co Niemcy pokazali, do czego są zdolni w kolejnych sześciu latach na ziemiach polskich – podkreślił szef polskiego rządu.

Postawa polskiego narodu w okresie II wojny światowej znalazła uznanie w oczach światowych przywódców. Z udziałem 40 zagranicznych delegacji na placu Piłsudskiego w Warszawie odbyły się główne obchody tragicznej daty, jaką był 1 września 1939 roku.

– W latach, które nastąpiły po dniu 1 września 80 lat temu, Wasze światło lśniło w ciemności, ale ciemność nie pokonała światła. Charakter, wiara i determinacja Polaków na to nie pozwoliły. Z czasem zamieniliście tę straszliwą ciemność we wspaniałe zwycięstwo – mówił wiceprezydent USA Mike Pence.

Niemiecki prezydent Frank-Walter Steinemeier podkreślał, że to jego naród ponosi pełną odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej. Dodał, że nigdy więcej ani Niemcy, ani żaden inny naród, nie może stawiać siebie ponad inne narody.

– To, że niemiecki prezydent stoi przed wami i wolno mu się wypowiadać, pokazuje leczącą się ranę, pojednanie, które jest łaską, której nie mogliśmy oczekiwać jako Niemcy, ale które otrzymaliśmy w darze – stwierdził Frank-Walter Steinemeier.

Prezydent Andrzej Duda przywołał wydarzenia z ostatnich lat: Jugosławię i Rwandę. Tłumaczył, że ludzkość wciąż jeszcze wyciągnęła za mało wniosków ze straszliwej lekcji, jaką była II wojna światowa. Imperializm, nawet w Europie, jest wciąż obecny – podkreślił polski przywódca.

– Muszą być sankcje, muszą być stosowane zdecydowane kroki, musi być widać, że każda agresja militarna spotka się z absolutnie stanowczą, zdecydowaną, potężną odpowiedzią. To są wyzwania dzisiejszych czasów – powiedział Prezydent RP.

Andrzej Duda tłumaczył, że być może do II wojny światowej nigdy by nie doszło, gdyby nie przyzwolenie wolnego świata na politykę ekspansji, jaką prowadził Hitler. Receptą na zachowanie pokoju nie jest przymykanie oczu – dodał polski prezydent.

– W 2008 roku Gruzja. W 2014 Ukraina. Do dzisiaj przesuwane granice, okupacja, jeńcy, prowokacje militarne. Musimy być zdecydowani. Nie możemy pozwolić, bo to jest nasza odpowiedzialność przed naszymi społeczeństwami i społeczeństwami Europy i świata – podsumował Andrzej Duda.

Nie można przechodzić do porządku dziennego nad takimi działaniami – podkreślił prezydent Andrzej Duda, zwracając się do zagranicznych przywódców.

TV Trwam News/RIRM

drukuj