fot. PAP/EPA

Polska odczuje skutki Brexitu

Choć do Brexitu postało jeszcze kilka tygodni, to już wiadomo, że Polska mocno odczuje jego skutki – mówi dr Przemysław Biskup z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Ekspert zaznacza, że sytuacja może mieć przełożenie na polski eksport żywności i kondycję firm transportowych.

Jednym z podstawowych skutków Brexitu będzie zerwanie dotychczasowych ram prawnych i proceduralnych współpracy gospodarczej.

– Co potencjalnie może bardzo drastycznie wpłynąć na koszty transakcyjne. Zwróćmy uwagę na to, że jeśli nie będzie porozumienia, ustanie np. automatyczna uznawalność towarów, zasad pochodzenia, swobodnego przepływu towarów – mówi dr Przemysław Biskup, analityk z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Niewykluczone, że po Brexicie będziemy mieli do czynienia z rewizją przez Wielką Brytanię stawek celnych.

– Zasady WTO, które byłyby wtedy podstawą współpracy, pozwalają na dosyć wysokie cła w zakresie towarów rolno-spożywczych. Jednocześnie towary rolno-spożywcze są objęte najbardziej rozbudowanymi kontrolami granicznymi, ponieważ tam wchodzą w grę również kontrole fitosanitarne – dodaje dr Przemysław Biskup.

A to dosyć znacząca część polskiego pakietu eksportowego. Wielka Brytania jest dla naszego państwa trzecim największym rynkiem eksportowym.

– Mamy kilkanaście miliardów złotych nadwyżki w zakresie eksportu towarów i usług. To, co eksportujemy do Wielkiej Brytanii to są zarówno produkty wytwarzane na terenie Polski przez wielkie koncerny międzynarodowe, np. części samochodowe czy AGD, ale też bardzo dużo towarów wytwarzanych przez polski kapitał, zwłaszcza np. żywność – wskazuje dr Przemysław Biskup.

Brexit dotknie także Niemcy, Holandie, Francję czy Irlandię – dodaje dr Przemysław Biskup.

Wielka Brytania powinna opuścić UE do 29 marca. Okres przejściowy, w którym mają obowiązywać dotychczasowe zasady współpracy, w tym swoboda przepływu osób, potrwa do końca 2020 roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj