Włoski dziennik „La Repubblica”: Atak Rosji na Polskę byłby dla NATO przekroczeniem czerwonej linii

Po raz pierwszy od początku wojny na Ukrainie NATO w sposób bardzo poufny i bez oficjalnych komunikatów wyznaczyło co najmniej dwie czerwone linie, po których mogłoby dojść do bezpośredniej interwencji w ten konflikt – napisał włoski dziennik „La Repubblica”. Jedną z tych „czerwonych linii” byłby atak na Polskę, kraje bałtyckie lub Mołdawię.

P. Sałek: Nie ma gminy, gdzie nie funkcjonuje OSP

Można powiedzieć, że nie ma sołectwa, wsi, a na pewno gminy, gdzie nie funkcjonuje Ochotnicza Straż Pożarna. To są bardzo ważne jednostki, jeśli chodzi o niesienie pomocy bezpośrednio tym, którzy są zagrożeni w pierwszej kolejności – mówił w sobotnim „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Paweł Sałek, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Ruszył sezon rowerowy

Wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy rozpoczyna się sezon rowerowy. To oznacza wzmożony ruch. Rowerzyści również mają swoje prawa i obowiązki, jako uczestnicy ruchu drogowego, których muszą przestrzegać w trosce o bezpieczeństwo na drodze.

S. Angela Musolesi – wieloletnia współpracownik o. Gabriela Amortha: Zwycięstwo Kościoła przyjdzie poprzez Polskę

S. Angela Musolesi, długoletnia współpracownik oficjalnego egzorcysty watykańskiego, śp. o. Gabriele’a Amortha, przebywa z wizytą w Toruniu. 8 maja zagościła  w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, a 9 maja w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej oraz na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam.

[Jestem w Kościele] Uśmiechnięta chrystianofobia

3 przypadki profanacji Najświętszego Sakramentu w ciągu jednego tygodnia. Policja niedopuszczająca do umierających osób kapłana, który chciał ich opatrzyć Świętymi Sakramentami, a następnie organizująca na niego nagonkę w mediach. Ścięcie przykościelnego krzyża misyjnego. To tylko kilka przypadków antychrześcijańskich aktów nagłośnionych przez media, do których doszło w ciągu ostatniego miesiąca. To pokazuje, że mamy do czynienia ze swoistym klimatem na chrystianofobię, który przynajmniej po części jest efektem antychrześcijańskiej retoryki naszej „uśmiechniętej” władzy.

Prof. G. Ancyparowicz: Polacy są bardzo przyzwyczajeni do własnej i suwerennej waluty, która już wiele razy ochroniła nas przed szokami, jakie docierają z gospodarki światowej i powodują różnego rodzaju perturbacje

Myślę, że pogłoski o wprowadzeniu w Polsce waluty euro to tylko zakusy. Polacy są bardzo przyzwyczajeni do własnej i suwerennej waluty, która już wiele razy ochroniła nas przed szokami, jakie docierają z gospodarki światowej i powodują różnego rodzaju perturbacje. Tak było na przykład w trakcie COVID-19. Kiedy mieliśmy własną walutę, można było wspomóc rząd, żeby był w stanie sfinansować programy pomocowe, które miały istotne znaczenie przede wszystkim dla najmniejszych przedsiębiorstw. Bez tej pomocy one by nie przetrwały (…). Gdybyśmy mieli euro, to musielibyśmy czekać, czy łaskawie bank we Frankfurcie da nam jakiekolwiek pieniądze i jakiekolwiek wsparcie – zauważyła prof. Grażyna Ancyparowicz, doradca prezesa Narodowego Banku Polskiego, były członek Rady Polityki Pieniężnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.