fot. PAP/Tomasz Wojtasik

Domy Pomocy Społecznej szczególnie narażone na zakażenie koronawirusem

10511 osób zakażonych i 454 zgony – to ostatni bilans epidemii koronawirusa w Polsce. Wciąż potężnymi ogniskami choroby pozostają Domy Pomocy Społecznej.

80 żołnierzy WOT wspólnie z policją oraz Żandarmerią Wojskową przeprowadziło ewakuację pensjonariuszy i pracowników prywatnego Domu Pomocy Społecznej SALUS w Kaliszu. Do szpitala zakaźnego przewieziono 46 pensjonariuszy.

– Tam są osoby w ciężkim stanie, muszą być przewożone pod specjalistyczną opieka do szpitali. My robimy wszystko, kierujemy tam wykwalifikowany personel, kierujemy tam ratowników medycznych – mówił rzecznik WOT płk Marek Pietrzak.

Kolejnych 24 pensjonariuszy ewakuowano z innego DPS-u w Kaliszu przy ul. Winiarskiej. Domy Pomocy Społecznej potrzebują pilnej pomocy.

– Mamy 824 Domy Pomocy Społecznej. Na chwilę mamy 23 domy w kwarantannie – wskazała Marlena Maląg, minister pracy.

W każdym takim domu, kiedy nawet jedna osoba jest zarażona, pociąga za sobą w praktyce lawinę kolejnych dramatów; lawinę, którą trudno zatrzymać. Wszystkie osoby starsze są przecież w grupie ryzyka i choć DPS-y to w pierwszej kolejności zadanie własne samorządów, to czas epidemii zmusza wszystkich do współpracy. W domach opieki wszczęto specjalne procedury bezpieczeństwa. Mierzenie temperatury podopiecznym i pracownikom,  stosowanie środków ochrony osobistej to codzienność w wielu placówkach tego typu.

– Od 11 marca wprowadziliśmy bezwzględny zakaz odwiedzin i wychodzenia mieszkańców poza teren domu – poinformowała Anna Wójcik, dyrektor  Domu Pomocy Społecznej w Krzesimowie.

Także do redakcji docierały sygnały, że w DPS-ach wciąż potrzeba sprzętu ochronnego. Jeśli ten sprzęt był, to nie we wszystkich ilościach. Sytuacja poprawia się także dzięki wsparciu spółek Skarbu Państwa. Pomagają KGHM i Orlen.

– Pierwszy transport 14 ton środków ochrony od @PKN_ORLEN trafia już do najbardziej potrzebujących Domów Pomocy Społecznej. W tym tygodniu w sprzęt niezbędny do ich bezpiecznego funkcjonowania zaopatrzymy łącznie 21 placówek – napisał na Twitterze prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Dodatkowe środki płyną także od rządu.

– Z rezerwy budżetowej przeznaczyliśmy 20 mln zł na bieżące funkcjonowanie Domy Pomocy Społecznej, które zostały przekazane do wojewodów – powiedziała Marlena Maląg.

Prawdziwymi bohaterami są jednak ci, którzy nie odeszli od łóżek pacjentów. Mowa o pracownikach Domów Pomocy Społecznej. W tych domach, w których sytuacja jest najbardziej dramatyczna, a personel został skierowany na kwarantannę, heroiczną postawą wykazują się siostry zakonne i księża. Dotyczy to domu opieki w Bochni, ale także Kalisza.

– Otoczmy modlitwą tych bohaterów! – napisała na Facebooku Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Na przykład w Domu Pomocy Społecznej w Kaliszu przy ul. Winiarskiej pomaga 8 sióstr zakonnych i ksiądz.

TV Trwam News

drukuj