Polscy misjonarze są bezpieczni

Polscy misjonarze przebywający na terenie Afryki Zachodniej są bezpieczni – zapewnił sekretarz Komisji ds. Misji Episkopatu Polski.

O. Kazimierz Szymczycha SVD, poinformował, że obecnie na terenie krajów, w których występuje wirus Ebola przybywa 8 polskich misjonarzy: 5 w Sierra Leone i 3 w Nigerii.

– Do tej pory nie mamy żadnych wskazówek, czy informacji, które mówiłyby o ich bezpośrednim zagrożeniu. Myślę, że są świadomi miejsca i sytuacji w której pracują. Pamiętamy o nich i myślę, że oni z całą świadomością i odpowiedzialnością zostają w tych krajach i na pewno dalej służą. Oczywiście nie wszyscy pracują w tych miejscach, które są w bezpośrednim zagrożeniu epidemią, która w tych krajach na razie próbuje zbierać żniwo. Nasi misjonarze pozostają na stanowiskach, to nas zawsze bardzo cieszy. Jesteśmy dumni, że są świadkami Jezusa w miejscu i czasie, które jest ich udziałem i w którym realizują Jezusowe posłannictwo „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” – powiedział o. Kazimierz Szymczycha SVD.

Epidemia wirusa gorączki krwotocznej rozwija się w Gwinei, Liberii, Nigerii i Sierra Leone.

Rumun, który niedawno wrócił z Nigerii i ma objawy gorączki krwotocznej, został wczoraj poddany kwarantannie w szpitalu w Bukareszcie. W Kanadzie testy wykazały, że pacjent, który ma symptomy typowe dla zarażenia wirusem Ebola, nie jest nim zakażony.

Z kolei zarażony Ebolą hiszpański misjonarz, który w stanie ciężkim, ale stabilnym przebywa w madryckim szpitalu, rozpoczął leczenie eksperymentalnym lekiem. Dostają go także chorzy na gorączkę krwotoczną Amerykanie, przetransportowani z Liberii do Stanów Zjednoczonych. Stan pacjentów poprawił się, ale nie wiadomo, czy zdecydowało o tym podanie leku.

Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że Ebola spowodowała już śmierć prawie tysiąca osób.

RIRM

drukuj