fot. PAP

Polaków nie będzie stać na Pendolino

Polaków nie będzie stać na podróż Pendolino, które mają ruszyć w grudniu. Ceny biletów za przejazd tymi pociągami będą zbliżone do tych, które płacimy za pociągi ekspresowe InterCity.

Za bilet na trasie Warszawa-Kraków czy Warszawa-Katowice zapłacimy ok 127 zł. Jak mówi senator Stanisław Kogut – w takiej sytuacji nie każdy będzie mógł sobie pozwolić na podróżowanie Pendolino

– To nie jest na kieszeń przeciętnego obywatela. Powinni o tym wiedzieć Ci, którzy decydują, posłowie z PO i PSL-u. Powinni zwrócić uwagę na te połączenia InterCity, kursujące pomiędzy Warszawą a Krakowem, czy Warszawą a Katowicami. Kto tymi pociągami jeździ? Jeżdżą biznesmeni, super-biznesmeni, którzy koszt biletów wkładają w koszty firmy. Tam nie ma uczniów, studentów, robotników, rolników, ludzi mniej zamożnych. Ja uważam, że Pendolino nie jest żadnym sukcesem; tymczasem tak je nagłaśniano, jako ogromny sukces, tymczasem jest to ogromna porażka – mówi senator Stanisław Kogut.

Przypomnijmy, że w piątek PKP InterCity poinformowało, że producent Pendolino uzyskał zgodę Urzędu Transportu Kolejowego na eksploatację i odbiór końcowy składów na terenie Polski. Nie stanie się to jednak, dopóki spółka nie dojdzie do porozumienia z firmą Alstom. Chodzi o kary umowne za niedostarczenie homologacji poziomu drugiego, których Alstom nie chce zapłacić.

Pociągi Pendolino miałyby wejść do siatki połączeń PKP Intercity 14 grudnia. Na razie możemy usłyszeć zapowiedzi, że w grudniu pasażerów będzie obsługiwało 13 składów, a nie 17 jak dotychczas zapewniano.

RIRM

drukuj