fot. sxc.hu

Podziękujmy swoim babciom

Żadna firma ani instytucja na całym wielkim świecie nie cieszy się nigdy taką renomą jak własna babcia. Konfitury, swetry, opowieści z przeszłości, fenomenalna opieka nad wnukami to tylko niektóre z dziedzin, w których babcie są po prostu najlepsze, wprost niezastąpione.

Rozmawiałem ostatnio z pewną bardzo radosną starszą panią, a jednocześnie babcią, która mówiła: „Tworzenie i pielęgnowanie jedności w rodzinie jest moim ulubionym zajęciem”.

No właśnie, bo przecież babcie są niezwykle zajęte. Wszystko, co robią składa się na wielogodzinny dzień pracy. Na pierwszym miejscu zawsze znajduje się modlitwa za całą swoją rodzinę. Ileż osób zastanawia się – dlaczego udało się to, albo to? Jak poradziłem sobie z problemem? Odpowiedź jest prosta – dzięki modlitwie babci. Babcie nieustannie się krzątają, pomagają, gotują. Krzątają się więc w domu pracując, ale są też niezwykle zajęte w życiu duchowym. Nieraz tylko one wiedzą jak duża odpowiedzialność na nich ciąży. Babcie po prostu są w rodzinach i czasami to po prostu wystarczy. Znaczenie ich obecności, która wnosi pokój serca, doświadczenie życiowe, staje się czasami dopiero wtedy widoczne z wielką wyrazistością, gdy babci już z nami nie ma.

Tymczasem dzięki temu, że małe dzieci przebywają ze swoimi babciami tworzy się jakaś przedziwna harmonia pomiędzy starszym wiekiem a dzieciństwem, wchodzeniem w życie, a czasem zbierania jego owoców. Tak Pan Bóg zaplanował człowieczy los, że na każdym etapie życia czeka na nas coś wspaniałego. Bo przecież babcie to są najbardziej zakochane kobiety świata. Jak wielka i cudowna jest miłość babć, które z radością pielęgnują owoce swojej miłości – wnuki, prawnuki, dzieci. Babcie świetnie wiedzą, że mają do wykonania wielką misję. Nieraz wręcz muszą ratować swoich najbliższych, gdy widzą jak młodzi przeżywają różne problemy, tarapaty.

Dlatego też dzisiejszy dzień, Dzień Babci jest dla nas wszystkich naglącym przypomnieniem o tych cudownych, najbliższych sercu osobach. Świat pędzi, a my razem z nim. Nieraz być może przez długie lata zabrakło słowa „dziękuję” skierowanego wobec babci, bo „przecież wszystko jest tak zupełnie oczywiste”. Dzisiejszy dzień nie jest liturgicznym świętem, ale może stać się wspaniałą okazją do modlitwy za nasze babcie, również za te, które odeszły do wieczności. Powinien to być też dzień wspomnień i jednocześnie dzień odwiedzin. Gdy wnuk niespodziewanie staje w drzwiach, babcia wówczas najczęściej mówi: „nie, nie trzeba było, przecież masz tyle pracy”, ale tak naprawdę bardzo, bardzo się cieszy, że najbliżsi o niej pamiętają. Nie tylko dzieci, którym pani w szkole przypomniała o Dniu Babci, ale także dorośli, którym być może przypomniał o tym kalendarz stojący na biurku, albo informacja w radiu, powinni dziś koniecznie złożyć babciom życzenia i jeszcze raz uświadomić sobie, jakim wielkim skarbem są nasze babcie.

Dzięki babciom wnukowie wciąż mają bezpieczną przystań, do której mogą wracać.

Dzięki babciom w naszej kulturze i w naszych rodzinach może przetrwać, to, co najpiękniejsze.

Dzięki babciom w świecie jest wciąż przeciwwaga dla tego wszystkiego, co nas dziwi i przeraża.

Dzięki babciom możemy zrozumieć na czym polega prawdziwy sens życia.

Dzięki babciom wciąż pomiędzy niebem a ziemią przepływa nieustająca, gorliwa modlitwa, której owoców nieustannie doświadczamy.

ks. Grzegorz Bartko/RIRM

drukuj