PO podsumuje dotychczasowy przebieg protestu w Sejmie

Platforma Obywatelska zamierza dziś podsumować dotychczasowy przebieg protestu na sali obrad Sejmu i omówić scenariusze na przyszłość. Po południu w tej sprawie zbiera się klub PO.

Wczoraj na temat możliwych scenariuszy na 11 stycznia dyskutował zarząd Nowoczesnej. Lider partii Ryszard Petru mówił po spotkaniu, że kryzys w Sejmie można rozwiązać na dwa sposoby: kompromisowy i konfrontacyjny.

Pierwszy z nich – jak zaznaczył – zakłada, że po stronie Prawa i Sprawiedliwości znajdzie się otwartość na wyszukiwanie drogi wyjścia z tego pata. Drugi wariant przewiduje, że Nowoczesna nie dopuści do tego, aby rozpoczęło się 34 posiedzenie Sejmu – zapowiedział Ryszard Petru.

Posłowie opozycji od prawie dwóch tygodni okupują Sejm. W ocenie senatora PiS Jana Marii Jackowskiego ten protest nie ma sensu.

– Ten protest jest irracjonalny, ponieważ w tej chwili nic się w parlamencie nie dzieje. Nie ma ani posiedzenia Sejmu, ani posiedzenia Senatu, więc jest to po prostu takie działanie, które intelektualnie jest trudno wyjaśnić poza tym, że chyba mamy do czynienia albo z jakąś rozpaczliwą i zorganizowaną próbą destabilizacji sytuacji w Polsce, albo po prostu z jakimś wysokim poziomem emocji, który politycy powinni umieć powściągać sprawując swoje funkcje publiczne – komentuje senator.

Posłowie opozycji rozpoczęli okupację sali plenarnej Sejmu 16 grudnia w związku z wykluczeniem z obrad posła PO Michała Szczerby i wobec projektowanych zmian w zasadach pracy dziennikarzy w Sejmie.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wznowił obrady w Sali Kolumnowej, gdzie przeprowadzono głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 r.

RIRM

drukuj