By Gary Kramer - This image originates from the National Digital Library of the United States Fish and Wildlife Serviceat this pageTen szablon nie wskazuje stanu prawnego pliku. Standardowy szablon licencji jest nadal wymagany. Aby dowiedzieć się więcej, zajrzyj na stronę Commons:Licencja.See Category:Images from the United States Fish and Wildlife Service., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30605

Podlaskie: specjalista od broni spróbuje ustalić, kto strzelał do wilka z Puszczy Białowieskiej

Specjalistyczne badanie fragmentu kuli wyjętego z ciała zabitego wilka mogą pomóc śledczym ustalić, czy był to akt kłusownictwa zwierzęcia pod ochroną, czy może postrzał przez pomyłkę. Prokuratura Rejonowa w Hajnówce czeka na opinię dotyczącą broni, z której strzelano.

Martwego wilka znalazł przed miesiącem rolnik na polu we wsi Przybudki w gminie Narewka (Podlaskie); to rejon Puszczy Białowieskiej.

Poinformował o sprawie nadleśnictwo Browsk, a leśnicy – Instytut Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży (IBS), którego naukowcy przeprowadzili sekcję zwłok zwierzęcia. Wynikało z niej, że wilk został zastrzelony.

W związku z tymi ustaleniami Prokuratura Rejonowa w Hajnówce wszczęła śledztwo dotyczące przestępstwa wyrządzenia istotnej szkody w przyrodzie, poprzez uśmiercenie zwierzęcia pod ochroną. Grozi za to do dwóch lat więzienia.

Prokuratura liczy na to, że okoliczności postrzelenia wilk pomoże ustalić specjalista z zakresu badania broni; zajmuje się on fragmentem kuli wyjętym z ciała zwierzęcia. Jak powiedział szef hajnowskiej prokuratury Jan Andrejczuk, biegły podejmie próbę ustalenia, czy była to broń legalna, zarejestrowana czy może jakaś własna konstrukcja. W ten sposób śledczy chcą zawęzić krąg poszukiwań sprawcy. Na razie bowiem możliwe są różne hipotezy: zarówno działalność kłusownicza, jak i np. pomyłka myśliwego.

Prokuratura liczy również na to, że specjaliści z IBS pomogą ustalić, czy i jak długą drogę mógł przebyć ranny wilk do miejsca, w którym padł. To również może przyczynić się do zawężenia kręgu poszukiwań.

Zastrzelone zwierzę – jak informował wcześniej IBS – było 10-letnim, zdrowym samcem. Wicedyrektor IBS Krzysztof Schmidt ocenił wtedy, że był to sprawny osobnik w dobrej kondycji fizycznej. W trakcie sekcji Instytut zabezpieczył fragment płaszcza kuli użytej do strzału. Jak mówił Krzysztof Schmidt, sekcja wykazała, że wilk miał tylną część ciała uszkodzoną przez kulę, a dokładnie miednicę; ranne zwierzę musiało cierpieć, miało krwotok.

Wicedyrektor IBS mówił, że w ostatnich latach nie było wykrytych oficjalnie przypadków zastrzelenia wilka w Puszczy Białowieskiej, choć informacje takie spływały z innych regionów Polski, zwłaszcza środkowej i zachodniej części kraju.

Niedawno hajnowska prokuratura prowadziła śledztwo dotyczące innego zwierzęcia pod ochroną – żubra, który wpadł we wnyki. Tu sprawcy lub sprawców nie udało się ustalić i sprawę trzeba było umorzyć.

PAP

drukuj