Podkomisja smoleńska rozpoczyna pracę

Dziś odbędzie się inauguracyjne posiedzenie podkomisji smoleńskiej. Pierwsze prace organu powołanego przez Ministerstwo Obrony do ponownego zbadania katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku potrwają tydzień. Dziś planowane jest odebranie nominacji przez członków podkomisji i zmiany w pierwotnym gremium.

Prace zespołu mają polegać przede wszystkim na analizie zgromadzonych dokumentów. Podkomisja ma się także zwrócić do prokuratury wojskowej o udostępnienie i wymianę akt dotyczących katastrofy smoleńskiej.

Dr Dariusz Fedorowicz, który w katastrofie smoleńskiej stracił brata, w nowej komisji pokłada nadzieję na wyjaśnienie przyczyn tragedii z 10 kwietnia 2010 r.

– Po prostu w tej sytuacji sprawa nie jest wyjaśniona. Były przedstawiane wersje, ale jak wiemy społeczeństwo tych wersji nie przyjęło z prostego względu: one są po prostu nieprawdziwe. Teraz pokładamy wielkie nadzieje w podkomisji smoleńskiej, która wreszcie – myślę – zajmie się tą sprawą niezależnie, nie będzie patrzyła na inne względy pozamerytoryczne i pozanaukowe, które mogą wypaczać tryb postępowania. Będą po prostu rzetelnie badane wszystkie aspekty. Mam nadzieję, że wreszcie jest wola ze strony państwa polskiego po zmianie władzy do tego, żeby tę sprawę wyjaśnić – powiedział dr Dariusz Fedorowicz.

Podkomisja smoleńska została powołana na początku lutego. Na jej czele stanął dr inż. Wacław Berczyński, konstruktor i emerytowany inżynier firmy Boeing i NASA, oraz doradca Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego i Departamentu Obrony USA.

RIRM

drukuj