fot. PAP/ Darek Delmanowicz

Podkarpackie: Podszywali się pod studentów, aby wjechać do Polski

Siedmioro młodych Ukraińców podszywało się pod polskich studentów, aby móc wjechać do Polski w czasie pandemii. Na granicy przedstawili sfałszowane zaświadczenia, które miały potwierdzić, że studiują w Polsce. Wszyscy usłyszeli zarzuty i zostali zawróceni na Ukrainę.

Jak przypomniała mjr Elżbieta Pikor, rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, w związku z obecną sytuacją epidemiczną obywatele Ukrainy nie mogą przyjeżdżać do Polski.

„Wyjątkiem są osoby spełniające określone warunki. Z takiej możliwości, choć nie do końca legalnie, chcieli skorzystać młodzi >>kandydaci<< do polskiej szkoły” – wyjaśniła mjr Pikor.

Do zdarzenia doszło w środę na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Budomierzu w trakcie kontroli granicznej na wjazd z Ukrainy do Polski. Jadący w jednym busie młodzi Ukraińcy przedstawili strażnikom zaświadczenia o przyjęciu do polskiej szkoły policealnej. Okazało się, że zaświadczenia są fałszywe, co potwierdziła analiza dokumentów przeprowadzona z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu.

„Siedem zaświadczeń było w całości podrobionych. Młodzi obywatele Ukrainy, upierali się jednak, twierdząc, że są słuchaczami polskiej szkoły i jadą pobierać naukę” – przekazała rzeczniczka BiOSG.

Funkcjonariusze SG weryfikując autentyczność dokumentów skontaktowali się telefonicznie i mailowo ze szkołą wskazaną w zaświadczeniach. Okazało się, że szkoła ta nie prowadzi nauki dla cudzoziemców, a ci młodzi ludzie nie są jej słuchaczami.

W efekcie cudzoziemcy przyznali się, że zaświadczenia kupili przez internet będąc jeszcze na Ukrainie. Mieli zapłacić za dokumenty od 200 do 300 zł za sztukę.

„Fałszywki miały posłużyć jako podstawa do wjazdu do Polski, a następnie byłyby pomocne w uniknięciu obowiązku kwarantanny” – wyjaśniła rzeczniczka.

Wszyscy usłyszeli zarzut posłużenia się fałszywymi dokumentami i zostali zawróceni na Ukrainę.

Z danych statystycznych BiOSG wynika, że od początku września, czyli od rozpoczęcia roku szkolnego, na granicy państwa ujawniono już 22 przypadki okazywania fałszywych zaświadczeń o przyjęciu do polskich szkół lub podjęciu nauki i studiów w Polsce.

PAP

drukuj