fot. Tomasz Strąg

PiS zapowiada nową konstytucję

Wraca temat zmiany konstytucji. Stworzenie nowej ustawy zasadniczej, która będzie gwarantowała „prawdziwą demokrację, praworządność i równość” zapowiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

3 maja 2017 roku prezydent Andrzej Duda ogłosił, że będzie dążył do przeprowadzenia referendum ws. nowej konstytucji.

– W moim przekonaniu jako prezydenta, moi rodacy mają prawo się wypowiedzieć, czy konstytucja, która obowiązuje od 20 lat funkcjonuje dobrze i czy są zadowoleni z obecnego modelu ustrojowego – mówił wtedy prezydent.

Z inicjatywy Andrzeja Dudy odbył się cykl debat w całym kraju. W lipcu ubiegłego roku szef państwa polskiego złożył wniosek o przeprowadzenie referendum konsultacyjnego ws. nowej ustawy zasadniczej.

– To ludziom rządzący powinni dać się wypowiedzieć na ten temat – powiedział 20 lipca 2018 roku Andrzej Duda.

Prezydent zaproponował pytania dotyczące m.in. wpisania do konstytucji programu „500 plus” czy przynależności Polski do Unii Europejskiej i NATO. Ostatecznie jednak Senat nie poparł wniosku Prezydenta RP. Większość senatorów Prawa i Sprawiedliwości wstrzymała się od głosu.

– Tutaj najważniejsze jest przede wszystkim dobro samej idei. Jeżeli chcemy poważnie zmienić konstytucję, musimy to zrobić w taki sposób, żeby to była zmiana głęboka, przemyślana – podkreślał w zeszłym roku Marek Pęk, senator PiS.

Teraz do tematu zmiany konstytucji wraca prezes PiS Jarosław Kaczyński. W sobotę w trakcie przemówienia na pikniku rodzinnym w Dygowie zwrócił uwagę na transparent z napisem „konstytucja”, z którym przyszli jego przeciwnicy.

– Widzę tutaj napis „konstytucja”. Bardzo dobrze. Rzeczywiście pewnie nie za tym razem, ale przyjdzie taki dzień, że zmienimy konstytucję na potrzebną – obiecał Jarosław Kaczyński.

Konstytucję, która będzie gwarantowała prawdziwą demokrację, praworządność i równość – dodał prezes Prawa i Sprawiedliwości.

– Taka będzie ta konstytucja. I będzie jasna, wyraźna, sformułowana w ten sposób, żeby były jak najbardziej utrudnione różne pokrętne interpretacje – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Politycy opozycji nie widzą potrzeby zmiany konstytucji z 1997 roku. Jednocześnie zarzucają rządzącym, że regularnie łamią obowiązującą ustawę zasadniczą.

– Weźcie tę Putina – będzie pasowała jak ulał do waszej „demokracji” – napisał na Twitterze poseł PO Marcin Kierwiński.

PSL mógłby poprzeć pewne zmiany, ale warunek jest jeden – mówił europoseł Adam Jarubas.

– Przede wszystkim podstawowy warunek – trzeba realizować, przestrzegać tej konstytucji, która jest – przekonywał Adam Jarubas.

Kukiz’15 od dawna postuluje zmianę konstytucji. Poseł Piotr Apel traktuje jednak zapowiedź prezesa PiS jako próbę mobilizacji elektoratu.

– Musimy zmienić konstytucję. To jest dla mnie oczywista oczywistość, natomiast wolałbym, żeby ta dyskusja odbywała się nie w zaciszu gabinetów, ale właśnie między ludźmi, właśnie za pomocą konsultacji – tłumaczył polityk.

Konstytucja z 1997 roku jest niedoskonała. Jej niejednoznaczne zapisy doprowadziły do wielu kryzysów – mówiła poseł PiS Anna Paluch.

– Jestem przekonana, że po to, żeby Polska była silnym krajem ludzi, których wolności są chronione, to trzeba tej zmiany dokonać – podkreślała Anna Paluch.

Aby zmienić konstytucję Zjednoczona Prawica musiałaby znacząco powiększyć stan swojego posiadania w Sejmie lub przekonać do zmiany inne siły polityczne. Obecne sondaże przedwyborcze nie dają na razie takiej szansy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj